Wiktor Pełczyński - przedstawiciel "uciśnionych" kierowców. Dopuszcza jazdę samochodem po chodnikach. Przy próbie piętnowania swojego zachowania robi z siebie ofiarę, sięgając po dostępne środki - w tym przypadku byli to rodzice w podeszłym
Zdrowy rozsądek wszędzie wskazany

Ja próbuję wyjaśnić, że chodnik jest dla pieszych, a infrastruktura dla samochodów jest dla... samochodów. A mężczyzna chce mi powiedzieć, że zdrowy rozsądek to łamanie przepisów w taki sposób, żeby utrudniać pieszym i rowerzystom, a nie kierowcom. No cóż.
z- 144
- #
- #
- #
- #
- #
- #









- Bo pan ma wąskie i jednostronne spojrzenie
xD