Najbardziej w tym wszystkim chore jest to że ktoś porównuje wydajność w innych krajach i nasza gdzie np. teraz już mamy sytuację że kopalnie ograniczają wydobycie bo mają pełne zwały, czyli zamiast fedrowac 15k na dobę sypia po 2-3k bo tylko na to co podstawia taboru u góry, a nie odbierają go polskie firmy energetyczne, które mają
Trzęsienie ziemi na rynku najmu? Czas zacząć mówić, o czym większość milczy

Całkiem niedawno Expander pokazał pierwsze od lat spadki stawek najmu, które nastąpiły w lutym. Ale spadek cen był tylko w porównaniu do poprzedniego miesiąca, a rok do roku nadal było drożej. Mimo to spadki te zostały nazwane trzęsieniem ziemi. Danych za marzec jakoś nikt nie pokazuje, a ja wam pok
z- 12
- #
- #
- #
- #
- #


















W 2022r roku energetyka kupowała krajowy węgiel za 357zl za tonę średnio, a ceny prądu wywalili do góry bo przecież węgiel na rynkach drożeje mocno to podnosimy a za grosze kupowali od polskich kopalń (ty mogłeś kupić za 2-3k jak ci się udało dostać), teraz spalają ten węgiel
https://sklep.pgg.pl/
Najdroższy i najtrudniej dostępny był w 2022 jak zaczęła się wojna i pod koniec 2021 przez ruszanie gospodarek (głównie Chin) po covidzie. Wskutek zmuszenia kopalń do ograniczania wydobycia i inwestycji w 2020, 2021, a następnie zasypiania nas trochę tańszym węglem z Rosji (ceny dumpingowe), zaczęło go brakować w 2022 że względu na
Jeśli mówimy o zabezpieczeniu energetycznym kraju to umowy powinny być tak skonstruowane że krajowe wydobycie zaspokaja potrzeby energetyki krajowej, wtedy bylibyśmy odporni na wahania cen
Problem polega na tym że energetyka nie wywiązuje się z umów długoterminowych (wywiązuje kiedy się opłaca) i później dochodzi do patologicznych sytuacji na rynku, że węgiel kosztuje po 2-3k do prywatnego odbiorcy