@Dlkvv: ginekologia i położnictwo łatwa i mało wymagająca specjalizacja? xD może jak się o porodach wie tyle co się zobaczy w jakimś serialu czyli "2 skurcze i po robocie" to taki się ma obraz tego. Na szczęście nie wszyscy są takimi ignorantami, dlatego specjalizacja ginekologiczno-położnicza jest jedną z najdłuższych specjalizacji.
@WielkiNos: tak mówią tylko osoby, które nie mają w ogóle styczności ze starszymi. Mogłabym książkę napisać o tym co odwala moja babcia z demencją, a matka wszystko robi i jeszcze słucha wiecznie jej narzekań i pretensji, że się jej nie zabawia 24/7. Za to takich pretensji nie ma do obu synów, którzy mają wywalone na nią, zadzwonią raz na miesiąc na 5 minut i tyle z ich pomocy. Nie mówiąc
Od wczoraj mam potężnego kaca moralnego, aż sam się sobie dziwię.
Mam sąsiadów, mają córkę (około 13 letnia) która czasem do nas przychodziła i bawiła się z moimi dzieciakami. Dziewczynka jest chora, podejrzewam autyzm, no ale specjalistą nie jestem.
@apaczacz: miałam podobne rozterki jak moja córka zakolegowała się z adoptowanym przez sąsiadkę chłopczykiem. Kiedy był pod jej opieką super się dogadywali, pozwoliłam mu przyjść do nas bez niej to nie dość, że nie szanował żadnych granic, jego adoptowana mama chciała go zostawiać u nas na całe dnie, to jeszcze zaczął być dla córki po prostu niemiły. I później non stop dzwonili żeby do nas go przysłać, a jak się
#tinder Spotkałem się z laską z Tindera, na spotkaniu było spoko i wypadłem w jej oczach bardzo dobrze. Po spotkaniu piszemy niby dalej ale ona jakoś średnio wydaje się być zainteresowana (odpisze raz na kilka h, raczej dość zdawkowe odpowiedzi bez większego ciągnięcia tematu). Laska była spoko, z tych "normalnych" więc tym bardziej dziwi mnie trochę jej postawa. Drugie spotkanie odpada przez najbliższy tydzień bo nie ma jej w mieście,
Siemanko ojcowie! Niedługo moja ukochana będzie rodzić bliźniaki, więc pytanie do was, jakie gadżety wam ułatwiły życie z perspektywy ojca. Jak narazie mam obrotowe bazy do fotelików żeby się nie męczyć ;) Myślę nad specjalnym śmietnikiem na pieluchy i podgrzewaczem do chusteczek nawilżanych.
Myślę też nad wykorzystaniem starych telefonów do zrobienia elektronicznej niani, macie pomysły?
@Ejber_z_Fyrtla: kup przynajmniej jedno opakowanie melilax pediatric. Przed dziećmi nie sądziłam, że brak regularnych kup u dzieci może powodować tyle problemów. Tu natychmiastowy efekt, polecam każdemu, kto zostaje rodzicem.
@factoryoffaith_: ja bym w takiej sytuacji pomyślała o surogatce. Oczywiście nie w najbliższym czasie, jak już dojdziesz do siebie i poczujesz, że chcesz spróbować.
@walokid: bo zadzwonił i zaproponował spotkanie, chociaż chwilę wcześniej się przed tym wzbraniał mocno i mówił, że jest może 10% szans, że się z nią w ogóle jeszcze zobaczy
W tej edycji zero dobranych par imo. Kinga i Marcin od początku nie rokują nawet na znajomych, ona mu nie pasuje i z wyglądu i zachowania. Gość gustował w laskach 10/10 z borderem i wypełniaczami w twarzy, a dostał zwykłą dziewczynę, lekko cringową momentami i zbyt głośną. Za to jego świadek mega fajny, Kinga, lepiej o nim pomyśl. Krzysiek i Magdą pomimo względnie udanego wesela też nie rokują, on wydaje się być
@taalarek ale co to w ogóle za dobieranie było. „-Kogo macie do Marcina? -ja mam Kingę. -ja tez” W poprzednich edycjach jakoś to bardziej było rozkminiane a teraz wyglada tak jakby było 6 kandydatów i trzeba ich sparować. Dobrze ze chociaż jest 3 gości i 3 typiary bo mógłby się Marcin bardziej zdziwić gdyby się hajtał z typem
Co za akcja w szpitalu xD niech mi ktoś powie czy to jest normalne czy ktoś mnie robi w konia, bo aż się wierzyć nie chce. Miesiąc temu trafiłem do szpitala. Przeszedłem operację, pobrano wycinek guza do badania histopatologicznego. Przy wypisie lekarz mówi, że wyniki badania będą za miesiąc. Dziś minął miesiąc więc pojawiam się w szpitalu i wywiązuje się rozmowa między mną (Ja) i pracowniczką szpitala (P) Ja: czy są już wyniki mojego
@lagomorph: poj3bane. U nas na oddziale jak ktoś ma robione histpaty to sam przychodzi po odbiór lub osoba upoważniona, a jeśli jest zły wynik to jeszcze sami dzwonimy od razu w dzień przyjścia wyniku. Co z nim dalej zrobi pacjent to jego sprawa, jak chce to pójdzie do lekarza, jak nie to nie. Rób inbę, masz prawo dostać dokumentację medyczną bez oddzielnej wizyty u lekarza.
@PEKLONIKON: to zależy jaki z nich typ ludzi. Bo jak on jest normalny to powinien Ci być wdzięczny. Ale nie raz się zdarzało że facet kretyn, baba manipulatorka i jeszcze przeciwko Tobie się to obróci, i to Ty będziesz tym najgorszym, nie ona. Niemniej sumienie masz czyste.
@Reksozaur: obstawiam, że pierwsza matka poleci za synem i to na dniach, a Jaca kolejny. Przy tyłu zaburzeniach psychicznych co oni mają to nie widzę, żeby byli w stanie to udzwignać.
źródło: 1eda15a49e1a9ec013f1d3b2c5e3bef5
Pobierz