Mój kolega znalazł moją #rozowypasek na tinderze, umówił się z nią na jutro, ale zamiast jego to ja pójdę. Zawołam plusujących ten wpis.
Mieszkamy 250km od siebie i ja do niej dojeżdżam co 2 tygodnie na weekend. Dziewczyna idealna, dbałem o nią, dawałem jakieś prezenty czy tam parę stówek co 2 tygodnie na drobne wydatki, z racji tego że nie pracuje bo się uczy jeszcze, organizowałem wycieczki, wspólne wakacje itp. Było pięknie
Koleżanka zaczęła niedawno pracę w miejscowym urzędzie. Starsze urzędasy poinstruowały ją, że dla petentów ma być oschła i nie okazywać żadnych emocji. Nie powinno być zbyt miło, żeby czuli respekt. No i zajmuje się tam wydawaniem jakichś papierów, za które jest opłata 150zl. Mogłaby robić to od ręki, ale kazali jej odsyłać każdego na następny dzień, żeby ludzie nie burzyli się, że za tak mało roboty jest taka wysoka opłata. #!$%@?, gdzie
@wasiuu: też pracowałem w urzędzie - może nie miałem styczności z petentami, ale tak niestety to działa - zwłaszcza starsza kadra. Kobitki, zamiast załatwić sprawę od reki to mówiły proszę przyjść później itp. A tak to jak by wszystko robiły od razu to przecież miały by więcej czasu wolnego. Zresztą strasznie mnie to #!$%@?ło, że baby w urzędzie potrafiły zamykać pokoje na kilka godzin i oglądać perfumy, przybory kuchenne, ozdoby świąteczne
Wszystkich plusujących ten wpis zawołam dokładnie za miesiąc, żebyście mogli sobie pomyśleć "Łooo #!$%@?, to już miesiąc minął?" Zapraszam do zabawy #glupiewykopowezabawy #wykopowezabawy
@Tata_Stiflera: Ciekawe co będę robił za miesiąc. Ciekawe czy będę pamiętał co robiłem miesiąc temu. Jak zmieni się moje życie, a może nie zmieni się zupełnie, ciekawe czy ze śmiechem będę wspominał sytuację które teraz mnie stresują. Miesiąc to sporo czasu. Czekam na zawołanie ;)
Mirki, Mirabelki. Dziś musiałem zabrać mój mega wyposzczony od zakupów #rozowypasek do galerii. Z racji tego, że jakieś 3 miechy temu urodził się nam gówniak (lvl 0) to musieliśmy zabrać i jego. Gówniak zazwyczaj nienawidzi siedzieć w wózku ale wyjścia nie było i stwierdziliśmy, że tą "chwilkę" to da radę. Wyobraźcie sobie jak takie maleństwo było zachwycone tymi kolorami, światełkami i zapachami, które je otaczało! Radości nie było końca.. ale był jeden
Mój różowy bułki na drogę zrobił, bilety wydrukowane, garnitur wyprasowany. Przede mną na dobrą sprawę najważniejsza rozmowa kwalifikacyjna w życiu, ostatni etap pieprzonej rekrutacji, ciągnącej się w sumie przez 2 miesiące. Czeka mnie podróż przez prawie całą Polskę, prawie 700km tylko po to, aby tego nie #!$%@?ć. No cóż, sram się trochę. Bardzo trochę, bo poświęciłem mnóstwo czasu i pieniędzy po to, aby dostać jedną, głupią robotę. Najważniejsze jest to,
No cóż, jestem już po rozmowie. Niestety, jestem dosyć mocno zawiedziony. Nie dość, że na informację o wyniku rozmowy musiałbym czekać do września, to jeszcze potem miałbym miesiąc szkolenia we Wrocławiu (czyli lacznie do października) i w sumie nie wiadomo, czy nie musiałbym do tego Wrocławia potem jeździć co chwilę. Nawet rekrutacja do Google trwa krócej i jest bardziej konkretna. Jak dla mnie, brak informacji o czymś takim wcześniej i brak możliwości
#anonimowemirkowyznania Mirki muszę podzielić się z Wami tą historią, bo zaraz nie wytrzymam.
Gdy byłem jeszcze na studiach, dość intensywnie ;) interesowały się mną dwie dziewczyny. Jedna z nich była ze mną w grupie, natomiast druga uczęszczała na tą samą uczelnię, jednak kończyła kierunek, który nie owijając w bawełnę, jest mniej przyszłościowy. Wiem, że również próbowała się dostać na mój kierunek, nawet poprawiała raz maturę, jednak jej się nie udało. Ze względu
Ja również miałem 'bańki' za dzieciaka, to coś dawało w ogóle? Jak niby gorące powietrze miało wyssać z ciebie chorobę? Czy to taki zabieg co stare baby sobie wkręciły za komuny a nic nie daje.
@mariob86: Zasysają skórę i robią siniaki - w tych siniakach znajdują się również substancje/wirusy/lub żyjątka, które powodują infekcję i w takich warunkach mogą zostać łatwo okiełznane przez nasz układ odpornościowy. Kiedy nasza odporność pokona coś raz to potem idzie jej łatwiej. To tak w skrócie i w uproszczeniu.
Swoją drogą ciekawy jestem jak znaleziono tę zależność - pewnie ogarnęli, że bite pra-Grażyny mniej chorują XDD
Nie prosiłem Was jeszcze o pomoc, ogólnie nie lubię tego robić - ale sytuacja jest nieciekawa. Mój bardzo dobry kolega, Kamil ponad rok temu uległ wypadkowi - jakiś #!$%@? wjechał na chodnik którym szedł. Ledwo przeżył - diagnoza? Krwiak podtwardówkowy okolicy czołowo-skroniowej lewej, złamanie kości czołowej, urazowy obrzęk mózgu. Całkowity paraliż.
Pierwsza zbiórka na #siepomaga odbyła się na początku roku - dzięki pomocy między innymi Pawła Kukiza, który spamował akcją
@Kocham_Koty: firma w której pracuję, wymyśliła (8 lat badań) i produkuje urządzenie (z tego co wiem jedyne na świecie) do neurorehabilitacji i komunikacji alternatywnej dla pacjentów z urazami mózgu. Komunikujemy się za pomocą kanału wzrokowego. Zaproponowałem @top_czipsy, że podjadę do Kamila i przetestujemy jego możliwość pracy z urządzeniem (nie zawsze pacjent podejmie współpracę). Generalnie mamy ok 100 urządzeń u pacjentów i 16 w ośrodkach w całej Polsce. Pracuję z pacjentami
Ja #!$%@? xD Radwańska zachowała się egoistycznie i to nie pierwszy raz, tłumaczenie, że od dziecka inwestują w nią rodzice jest jakimś nieporozumieniem, to tak jakby każdy inny sportowiec od dziecka miał sponsorów, państwo wykłada na niego kase itd.. śmieszne jest to, że kolejny raz pojechała przegrać pierwszy mecz, bo jej się nie opłaca męczyć w olimpiadzie, BO SOM WAŻNIEJSZE TURNIEJE.. to niech nie jedzie wcale i da szanse innym.. którzy naprawdę
Uwielbiam to #!$%@? januszówtenisa i tak co 4 lata budzą się ze swojego bigosowego snu xD, potem nie wiedzą przez 4 lata co to tenis, taki przykładowy @Koziolek_Matolek
Udaliśmy się z różowym do teściów do Wielkopolski. W sobotę wieczorem różowy poszedł wieczorem do koleżanki na ploty, po 3 minutach dzwoni do mnie: - słuchaj anon byłam świadkiem potrącenia psa chodź tutaj szybko - ok już biegne Na miejscu okazało się, że jakiś podludz potrącił psa i spierniczył a przestraszony piesek wskoczył do rowu i wszedł do poziomej rury kanalizacyjnej znajdującej się pod pojazdem do posesji (rura
Najpiekniejszym urojeniem wykopkow jest chyba to ze kobiety wola lobuzow zamiast dzenetelmenow czy tam romantykow. Otoz uswiadomcie sobie, ze nie jestescie dzentelmenami. To, ze boicie sie zagadac do plci przeciwnej czy to ze nigdzie nie wychodzicie, bo nie macie z kim, nie czyni z was romantyka. Dodatkowo z racji swojego odciecia sie od spoleczenstwa czesto zle sie ubieracie, gadacie jak ludzie z jakims zespolem itd. Ale dalej zyjcie sobie w przeswiadczeniu, ze
@FireDash: Trochę w tym racji jest. Karynki jednak są zauroczone łobuzami, inaczej by nie było kolejki Karyn pod miejscowym zakładem karnym. A jak większość wykopków pragnie spotkać miłość życia na dyskotece albo tinderze to co się dziwić, że wyrabiają sobie opinię o kobietach na podstawie bywających tam Karyn (pomijam wyjątki).
Czy #rozowepaski byłyby zainteresowane oryginalnymi koreańskimi maskami do twarzy w dobrej cenie? Posiadam ich dużo rodzai (widoczne na foto). Są rozjaśniające, nawadniające, regenerujące... zresztą same znacie się najlepiej to popatrzcie sobie :)
Pojedyncza maska na zdjęciu w komentarzu.
Cena jednej to 9,90zł.
Żeby więcej osób zobaczyło to robię #rozdajo Wśród plusujących wylosuje jedną osobę, która sobie wybierze dowolną maskę. Czas 24h - zielonki się bawio :)
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swojego różowego o zdradę. Skąd się dowiedziałem? No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu,
Mieszkamy 250km od siebie i ja do niej dojeżdżam co 2 tygodnie na weekend. Dziewczyna idealna, dbałem o nią, dawałem jakieś prezenty czy tam parę stówek co 2 tygodnie na drobne wydatki, z racji tego że nie pracuje bo się uczy jeszcze,
organizowałem wycieczki, wspólne wakacje itp. Było pięknie
Albo to bait albo zastanów się nad życiem xD