Ale jak to kapitalizm zły? Mówiono mi, że każdy jest kowalem własnego losu i Mirosław Anonimowski z upadłej podlaskiej wsi ma takie same szanse jak Sebastian czy Dominika Kulczyk. Jedyne co to trzeba ciężko pracować.
Łatwo powiedzieć "praca" mając jasną skórę, mieszkając w Warszawce i prowadząc własną kancelarię. Cyganie, Gruzini, Filipińczycy, Kenijczycy czy jakiekolwiek mniej białe ludy muszą się liczyć z tym, że Polska jest rasistowskim państwem i jedyna praca jaką mogą dostać to taka małopłatna z darmowymi nadgodzinami i mobingiem.
@czekerout przecież tej Cyganki nikt nie zatrudni. Takie są realia rasistowskiego rynku pracy w Polsce, gdzie cygan = złodziej z automatu. Jestem Cyganem i nie musisz się nawet sprzeczać
@ItsGrN Już nie ma, bo rasistowskie rządy państw komunistycznych jak i zachodnich robiły wszystko, by zniszczyć kulturę Cyganów poprzez obowiązki meldunkowe, szkolne i nakazy pracy. Wiadomo, że dobry obywatel to taki, co posłusznie wykonuje polecenia władz.
@aleksc Znajdź pracodawcę, który postanowi zatrudnić Cygana. Wiem, co mówię, bo sam jestem Cyganem. Pracodawca polski zatrudni największego menela Polaka zamiast ułożonego Cygana.
@Morderca_44 Dobrze, że wypowiedziałeś się polaczku pod tym znaleziskiem. Jestem Cyganem i nic nigdy nie ukradłem. Zrobię sobie screena twojego rasistowskiego komentarza, żeby czasem nie zostało usunięte i zapiszę w folderze ze zwierzętami.
Jestem Romem i mogę powiedzieć, że problem bezrobocia wśród naszej społeczności jest duży, bo wy, Polaki, nami gardzicie i dyskryminujecie na każdym kroku. Polski pracodawca woli wziąć do pracy totalnego menela Polaka niż młodego uczciwego Cygana. Sami wpędzacie ludność cygańską w taki krąg biedy i beznadzieji. Potem tacy wykształceni czy pracowici Cyganie muszą się chwytać różnych średnio legalnych biznesów czy zasiłków by przeżyć.
Kapitalizm promuje takich ludzi. Lambadziara obciągajaca pęta murzynom w busie zostaje influencerką, walczy na galach i zarabia grube miliony, a strażak, nauczycielka, pielęgniarka, pracownik produkcji czy małorolny chłop ledwie wiążą koniec z końcem.
Niech sobie weźmie Polaczków do #!$%@? to zrobią 200% normy, bezpłatne nadgodziny i jeszcze ucałują rękę pana Janusza, a pan Janusz w międzyczasie kupi sobie nowy odrzutowiec, by polecieć na konferencję o globalnym ociepleniu
Zmiana numeru IP coś daje czy po prostu część Mirków miała pecha i przypisała to jednemu IP na kilku urządzeniach? Ja wczoraj robiłem na kilku urządzeniach i przeglądarkach z jednego IP i ogarnąłem 3 zamówienia. #pgg #czarnezloto
@sidsfd: pewnie przypadek. Ciężko stwierdzić kiedy zarzuci banem. Lepiej być w 100% pewnym że nie da bana niż się głowic czemu koszyk nie chce się załadować
Tak, tak, oczywiście, że każdy co mieszka na wsi to debil i nieogar. Miasta stoją dla każdego otworem i wystarczy wyjechać i wszystko będzie super. Wtedy nie będą harować na gospodarce, a dumnie za najniższą na magazynie, a cała kasa pójdzie na wynajem, jedzenie i opłaty. No a wieś to niech najlepiej się wyludni całkowicie. W ogóle po co ludzie żyją na tej wsi? Produkcja żywności? Przecież wszystko jest na
18+
Zawiera treści 18+
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.
@WaveCreator Transport publiczny na polskich prowincjach prawie nie istnieje. W niektórych miejscach nie ma go w ogóle, a w innych jest np. 2-3 w ciągu doby, by dojechać do kołchozu i z niego wrócić. Z czegoś wynikają takie programy jak "chłopaki do wzięcia" czy "rolnik szuka żony". Nie mówiąc o tym, że wieś to nie jest marzenie młodych kobiet. Dziś trzeba być cool, kupować kawę w Starbucksie i chodzić na czarne marsze.
Problem wynika także z marginalizacji prowincji na rzecz dużych miast. Na niejednej wsi zostaje kilku małorolnych chłopków i przypada takich kawalerów 8 na 0 dziewczyn.
@rysiekryszard Bzdura! Znam średnioatrakcyjnych czy nawet nieatrakcyjnych gości, którzy tworzą udane relacje, ale nie zmienia to faktu, że łatwiej o to, jeśli jesteś atrakcyjny.
@Kudlaty777 Wyobraź sobie jakie musiał czuć upokorzenie, kiedy ona została influencerką i dryfowała po morzu egzotycznych pytongów, a on musiał harować u chińskiego Janusza. Dla niego tylko raz w miesiącu i tylko jeśli dobrze się zachowywał, a Lukas z Niemiec nie musiał robić nic... Zresztą nawet w artykule jest mowa, że chodzi o Syczuan. Dużo tam turystów.
Wysokie prawdopodobieństwo, że kobieta go sprowokowała. Sam pamiętam Chinkę, która mnie kokietowała. Niby singielka, a wyszło, że ma męża. Pewnie szukała białego pytonga i sprawa się rypła.
Teraz się takich gania, którzy nie chcą wojny z Rosją. Jakoś podżegaczy wojennych nikt nie ściga. PIS jest gotowy poświęcić naród polski, żeby zrobić lachę Ameryce.
@YesImSzur W czasach apartheidu najcięższe prace np. w górnictwie wykonywali czarni. Do tego zmuszani byli do życia w bantustanach, które stanowiły najgorsze ziemie pod względem rolniczym czy surowcowym. Możesz poczytać o eksmisjach czarnoskórych z ich własnych ziem, które ci zamieszkiwali i użytkowali przez lata. Dobrym przykładem jest np. Mogopa. Nic dziwnego, że ciężko się wyrwać z takiej karuzeli beznadziei, jeśli jedyne co otrzymałeś od świata to biedę, brak dostępu do kultury czy
Chcę sobie kupić książkę "Hands-On Machine Learning with Scikit-Learn, Keras, and TensorFlow. 2nd Edition". Początkowo planowałem wersję po angielsku, aby lepiej ogarnąć nazewnictwo. Z jakiegoś jednak powodu, gdy szukam w sklepach to wersja angielska kosztuje około 250-300 zł, a polska 80 zł. No i nie bardzo to rozumiem, wydaje mi się, że są to te sam wersje, skąd więc to rozbieżności? Ktoś wie o co chodzi?