Pierwsza wiosna na moto i pierwsza gleba zaliczona ( ͡° ʖ̯ ͡°)
5km wcześniej za miastem pomyślałem, że to mój pierwszy pełen sezon będzie, a ponoć ludzie najczęściej się rozwalają właśnie jak nabiorą odrobinę doświadczenia (3 tys. km za mną) i im się zaczyna wydawać, że coś potrafią. Pomyślałem sobie, że w-------e się przy 80km/h na zakręcie i "koziołkowanie" ciałem musi być w cholerę nieprzyjemne i muszę na siebie uważać. Po
5km wcześniej za miastem pomyślałem, że to mój pierwszy pełen sezon będzie, a ponoć ludzie najczęściej się rozwalają właśnie jak nabiorą odrobinę doświadczenia (3 tys. km za mną) i im się zaczyna wydawać, że coś potrafią. Pomyślałem sobie, że w-------e się przy 80km/h na zakręcie i "koziołkowanie" ciałem musi być w cholerę nieprzyjemne i muszę na siebie uważać. Po























Długo: nowe moto BMW G310R kupione we wrześniu. Od grudnia w hali garażowej jeżdżone co 3-4 tygodnie przez zimę, ale wtedy tak 30-60 minut, żeby właśnie trochę go rozruszać. Jak zrobiło się ciepło miesiąc temu wyjechałem trochę pojeździć znowu godzinkę i miałem też parę wyjazdów coś załatwić na mieście. Zgasł