Tak sobie przeglądam #gry na metacritic i dochodzę do wniosku, że "społeczność" graczy na najnowsze tytuły największych wydawców reaguje tylko "wah wah, ruined!". Dead Space 3, F.3.A.R, Crysis 3 itp. Mam wrażenie, że po miłości do pierwszej części gracze lubią sequel, ale jak już wyjdzie "trójka", to jest wielki płacz, że jest tak samo, a jak jest inaczej, to że jest inaczej itd. Mam poza tym wrażenie, że z uwielbieniem

prostynick














