Słyszałem, że do dermatologa jest teraz potrzebne skierowanie. Jako, że studiuję w Poznaniu, a do domu wracam co 2/3 tygodnie, to wolałbym znaleźć sobie dermatologa tu na miejscu. Czy mój lekarz rodzinny może mi wypisać skierowanie do jakiegoś dermatologa w Poznaniu (którego ja bym sobie wcześniej znalazł i podał jakieś jego dane), wiem że można zmienić lekarza rodzinnego, ale wolałbym tego uniknąć, lekarz rodzinny pasuje mi bardziej na chacie, a dermatolog w
@Jofiel: @PatologiiZew: te statystyki są mocno zakłamane przez konflikt w Iraku i na Ukrainie, choć dla cywila to żadne pocieszenie. W Iraku gros ofiar cywilnych to efekt bandytyzmu i nie kończącej się spirali zamachów samobójczych po kompletnym załamaniu się państwa. Na Ukrainie zaś to efekt szczupłości sił obu stron. Żadna z nich nie jest w stanie wyasygnować więcej niż brygady do działań stricte ofensywnych w danej operacji a
Jestem na 1 roku i trwają właśnie zapisy na Erasmusa, szczerze powiedziawszy wolałbym jechać na 3 roku, jak już będę znał język lepiej i moje pytanie brzmi.. czy nie będzie wtedy problemu z pracą licencjacką? Gdybym załóżmy dostał się na 2 półrocze na 3 roku. Tzn czy znacie ludzi, którzy w 2 półroczu na 3 roku pojechali na erasmusa bez problemu? Bo słyszałem,
Wie ktoś może dlaczego Kupiec Poznański jest taki niedokończony? Tam gdzie sprzedają te kurczaki czy coś.. I czy jest w ogóle w planach jakieś lepsze zagospodarowanie tego miejsca?
@papperlapp: Jak dla mnie to bardziej troll, niż cebula. Żyjesz sobie, masz działkę, nagle się dowiadujesz, że musisz komuś ją sprzedać, bo już są plany budowy i lada dzień rusza budowa. "Przykro mi, ale nie mam na to ochoty, wolę swoją działkę, trzeba było przyjść wcześniej, a w ogóle to dzięki, cześć." Że szpeci, to przecież nie jego wina. Kupiec mógł tam zostać wykończony ładniej. Mogli zmienić plany budowy. Przede
@papperlapp: A może mu nie zależy na kasie - miał działkę z dziada pradziada i wolał ją z sentymentu, niż góry pieniędzy? Może mu nie zależy na tym, co i jak zrobili sąsiedzi, tylko na tym, co sam o sprawie sądzi? Co by nie było, ludzie od Kupca źle zrobili planując i chyba nawet zaczynając budowę bez wykupionej jednej działki, na której zaplanowali część budynku. Moim zdaniem niezła nauczka. A
Jestem od pół roku w Poznaniach i mam pytańsko, czy tramwaje po ulicy Towarowej jeździły od zawsze i teraz nie jeżdżą bo Kaponiera, czy to może jakiś nowy odcinek?
Znacie może jakieś fora, gdzie można podyskutować po niemiecku, ale nie takie sprzed dekady (bo tkaie znajduję w googlach), tylko jakieś żywe? Chcę spróbować swoich sił i po praktykować. Mogą być to polskie fora, ale mogę też być niemieckie. Ganz egal.
Czemu by nie przywrócić nazwy ul. Berlińska w #poznan ? Brzmi godnie, a Niemaszki też mają u siebie ulice naszych miast (choć w sumie kiedyś ich ( ͡°͜ʖ͡°))
Sporo w Polsce ostatnio porobiło się tych tanich autobusów, które podróżują między większymi miastami i pobliskimi stolicami (i nie tylko) naszych sąsiadów. Nie spotkałem się jeszcze jednak z przewoźnikiem oferującym tanią (coś jak Polski Bus) wycieczkę do Drezna. Co aż dziwne, biorąc pod uwagę popularność tego miasta i możliwość łatwego przedłużenia trasy do pobliskiego Lipska (a to ponoć jedyne duże niemieckie miasto nietknięte nalotami podczas Drugiej Wojny Światowej), więc wydaje mi się,
@brudny: Ceny za pociąg są wygórowane, jakiś czas temu było to 150 zł za bilet. W porównaniu z np carpoolingiem cena jest strasznie wysoka. Ale Drezno warto zobaczyć!
W języku norweskim dwuznaki czytane są jako jeden dźwięk, często nawet w dwóch sąsiednich wyrazach
"rs" czytane jest podobnie jak polskie "sz", czy też retrofleks "rd" czytane są jako jeden dźwięk, także w dwóch różnych wyrazach np. .... er så... (....jest tak... ) - nie będzie błędem przeczytanie "r" i "s" jako dwa osobne dźwięki, ale większość Norwegów zbije
@majlo1985: xD ile mozna pisac, napisze ci wprost.
W tym tutorialu napisalem o aplikacji do norweskiego - mozesz jej uzywasz na komputerze, tablecie, telefonie itp. jakbys go otworzyl zamiast pisac tutaj to juz bys dawno znalazl linka nawet bez czytania uwaznego calosci
Tak mnie teraz zainteresowało, i to jako agnostyka. Czym różni się msza katolicka od protestanckiej? Są tu jacyś znawcy protestantyzmu, albo protestanci? Wiem, że tam jest milion odłamów, no ale jakieś cechy wspólne chyba mają.
@papperlapp: No ja jestem protestantem, więc mogę coś powiedzieć. Generalnie nie nazywamy tego mszą, a nabożeństwem. We większości kościołów w jakich byłem wygląda to tak, że w każdą niedzielę o 10 jest nabożeństwo. Zaczyna się od wprowadzenia- najczęściej pastor lub ktoś inny czyta krótki fragment z Biblii i przedstawia jakieś wnioski, czasem czyta coś innego lub nawet puści film lub coś innego na projektorze i oczywiście wita osoby które przyszły.
Ktoś mi się włamał na konto na fejsbuku i zmienił hasło i teraz nawet nie mogę się wyżalić na fejsubku, że ktoś mi ukradł konto na fejbusku Buuuu ( ͡°ʖ̯͡°)
@papperlapp: Smutek z powodu pojedynczego wydarzenia to nie depresja. To po prostu smutek. Chyba, że się długo ciągnie. Pisz do Facebooka że ci konto ukradli.
Macie może jakieś sprawdzone stronki z wymianą językową przez skype? Gdzie najlepiej szukać takich ludzi? Nie mam za bardzo możliwości do ćwiczenia mówienia w dwóch obcych językach, których się uczę, a gadanie do samego siebie już mi się nudzi. Mirki, polećcie coś.
Ktoś coś wie, coś poleca? Słyszałem tylko dobre opinię o Medikor, ale może ktoś coś jeszcze poleca?