Powoli katastrofa demograficzna przebija się do mediów mainstreamowych, ostatnio w jednym z takich mediów była przytoczona wypowiedź na ten temat osoby z poprzedniego pokolenia, nie jakieś babci z wczesnego PRLu tylko pani w wieku wczesnoemerytalnym. Wśród wypowiedzi padły słowa, że "kiedyś to nikt nie myślał o dziecku jak o jakimś planie co ma się udać, w zasadzie najpierw robiło się dzieci a potem zastanawiało co dalej". Dla osób współczesnych
Lata 80te, Polska - nie najlepszy czas na produkowanie potomstwa, a jednak dzietność solidnie powyżej 2,1.
@Qbis: ledwo powyżej zastepowalności i to tylko dlatego, że dzieci rodziły się na zapadłej wsi. W w mieście nie było zastępowalności już od lat 60, a w dużych miastach nawet już przed wojną, więc przykład z tymi zakładami pracy jest jak kulo w płot. Ci ludzie od dawna już nie robili dzieci. Tam gdzie
@moll: Mogę tylko zgadywać, podobnie jak ty. Np. mają uwarunkowane genetycznie skłonności do depresji, ta sama utrudnia im założenie rodziny. Przyczyna - skutek odwrotna niż ci się wydaje. Druga hipoteza: osoby bez dzieci mają możliwość skupić się na sobie i zdrowiu psychicznym, przez co częściej szukają pomocy, przez co statystycznie częściej są diagnozowane. I pewnie jeszcze jakieś możliwości. Korelacja może pomagać w szukaniu zależności, ale sama nie jest nigdy odpowiedzią
@moll: To tak nie działa. Menopauza może nasilać i potęgować uwarunkowania istniejące całe życie. Moja siostra, matka trójki dzieci, ciężko zachorowała na depresję po menopauzie, ale skłonności i obciążenia miała całe życie.
@moll: Jeszcze co mi przyszło do głowy. Korzystne są raczej ogólnie relacje, nie musi to być to koniecznie macierzyństwo. Więc można wysnuć hipotezę, że część tych kobiet była w sytuacji, społeczności, środowisku w którym trudniej im było zawiązać silne relacje z ludźmi. Wtedy te czynniki byłyby współbieżne. Z tego samego powodu nie mają dzieci i jednocześnie nie mają w w dorosłym wieku silnych relacji społecznych wspomagających zdrowie psychiczne. Wtedy nie
Jak długo będzie powtarzana ta z-----a narracja, że jak społeczeństwo się bogaci to ludzie nie chcą mieć dzieci? Już tyle razy było to obalane na podstawie Polski i innych krajów.
Zrozumcie barany, że najbogatsi w kraju mają sporo dzieci, bo mają firmy, majątki, są lekarzami itp i wiedzą, że są w stanie zapewnić dzieciom dobrobyt.
Z drugiej strony jest patologia i biedota, która też zazwyczaj ma sporo potomków bo mają w------e w to, czy te
~70% kobiety z paszportami tych krajów mają dzietność grubo powyżej 2,1 w okolicach 3, jest jasne, że Filipinka która wyjedzie do Dubaju sprzątać mieszkania, czy Polka pracować dla oddziału zachodniego korpo nie będzie tam rodzić dzieci, bo wystarczy, że przez 30 dni nie będzie mieć pracy to z miejsca zostanie deportowana, dlatego całkowite TFR dla takiego ZEA to 1,2.
@HaPe: Rzucasz przypadkowe liczby i nie masz nic na ich potwierdzenie,
@HaPe: I leci dokładnie tak samo w dół wraz ze wzrostem zamożności, czyli dokładnie odwrotnie od tezy postu. Stawiam, że jak z tej grupy wybierzesz właścicieli rodzinnych miniwanów, to ich tfr będzie jeszcze wyższy, bo tyle ma sensu jakiś cherry picking w ramach danej populacji. Trend jest dokładnie ten sam i zmiany cywilizacyjne dotykają ich dokładnie tak samo,więc gdzie to potwierdzenie założenia?
W Europie złote czasy dzietności minęły. I to zdaniem ekspertów bezpowrotnie. - Tego negatywnego trendu już nie odwrócimy - mówi Interii prof. Wojciech Janicki, ekspert Rządowej Rady Ludnościowej. Dokąd zatem prowadzi droga, z której Europa już nie zawróci?
Francja? Izrael? I co te państwa robią, może warto to kopiować?
@NaMoment: Francja najniższy wskaźnik w historii, poniżej zastepowalności i ciągle spada. W Izraelu najwiekszą dzietność ma ultra ortodoksyjna.grupa.religijna charedim, bez nich też nie ma zastepowalności. Więc co chcesz kopiować? Bo te pqństwa nic szczególnego nie robią.
W 1940 roku podczas Wojny zimowej między Finlandią a Rosją temperatury osiągały wartość nawet 53 stopni Celsjusza poniżej zera. Takie warunki były szczególnie uciążliwe dla zwierząt, które nie miały jak się ogrzać. Zdjęcie przedstawia stado koni rasy Suomenhevonen, które zamarzło w trakcie galopu.
Tak naprawdę nie tęsknię za światem z przeszłości. Tęsknię za sobą z przeszłości - tym, który głęboko wierzył i ufał, że kiedyś będzie lepiej. Że jutro jest zawsze lepsze od dzisiaj. Że wszystko jest możliwe, wystarczy tego chcieć.
A dziś? Smak porannej kawy jest jedyną nadzieją, jaka zwleka mnie rano z łóżka. A potem już jakoś leci, znowu sen, znowu następny dzień, rok, dekada...
O rzeczywistościo, czemuż mnie zabiłaś jeszcze za życia?
@NocnyAtakPterodaktyla: Przy pewnym poziomie inteligencji, okraszonej wysoką wrażliwością emocjonalną, większy lub mniejszy niepokój egzystencjalny jest moim zdaniem nie do uniknięcia. Kwestia tego jak sobie z nim poradzimy.
@NocnyAtakPterodaktyla: Mogę ci powiedzieć jak ja sobie radzę, ale nie sądzę aby to było uniwersalne. To co innych przeraża, czyli przemijanie, dla mnie jest budujące i pocieszające. Nasza chwilowość sprawia, że łatwiej mi myśleć, że to wszystko nie jest aż tak istotne. Wszystko jest ulotne i chwilowe, za mgnienie oka tego nie będzie, więc nie ma co tego wszystkiego brać za poważnie i serio, bo
Czaicie, że w Polsce, dookoła nas, żyją sobie na codzień ludzie, którzy czynnie i dobrowolnie wypisali się z PPK, bo RZOND UKRADNIE PINIONDZE?
Lata mijają, rzond dalej nic nie ukrad, ale za to oni ukradli sami sobie po kilka, kilkanaście tysięcy złotych dodatkowego zarobku. W celu jego osiągnięcia wystarczyło literalnie zrobić całe nic.
Na poniższym obrazku przestawiono Polskę, gdyby Polacy nauczyli się podstaw inwestowania i posługiwania się pieniędzmi.
Polacy w Angli maja przecietnie 3 dzieci. Przyklad spoleczenstwa rozwinietego, BOGACACEGO sie gdzie mozna miec wysoki wspolczynnik dzietnosci na przykladzie polskiej diaspory.
@san-san: w 2001 roku. W 2011 jest już 2,13 i jest to dana sprzed 15! Lat. A Masz tam też strukturę wieku, bo był to czas dużej emigracji i była zdecydowana przewaga kobiet w wieku rozrodczym. Jeśli porównałeś ten sam zbiór populacyjny, to niczym się nie różniło od dzietności w Polsce. Nawet niedawno przewijała się tu aktualna tabela i obecnie jest to coś koło 1.
@tyrytyty: To najlepsza miara tego gdzie jest największa dzietność. Nic więcej nie pokazuje.
jakby zrobić ranking najszybszych samochodów
@tyrytyty: Ale ty robisz ranking "najlepszych samochodów", nie definiujesz czym jest najlepszość i twierdzisz że najlepszy samochód to ten który jedzie najszybciej. Teraz rozumiesz swój błąd?
w Polsce prawie każdy kierowca uważa się za ponadprzeciętnego a potem każda stłuczka zmienia się w karambol bo hamować nie potrafią i tak to jest w tym życiu
Chcieli żyć blisko natury. Australijsko-brytyjska para mieszkała z dziećmi w chacie w lesie we włoskiej Abruzji bez wody i prądu. Sąd zawiesił prawa rodziców trojga małych dzieci i skierował je do rodziny zastępczej. Sąd apelacyjny oddalił odwołanie.
Jaką przyszłość mają te dzieci wychowane w lesie bo rodzice mieli taką fanaberię?
@Gieekaa: Trudno powiedzieć, po to zależy od przyszłości. Jeśli cywilizacja się załamie, nastąpi regres, wojna, rozkład społeczny to pewnie będą miały relatywnie lepszą od innych bo będą lepiej przygotowane. Chyba, że to się nie wydarzy, to wtedy pewnie gorsza. Ale nie ma możliwości przewidzenia przyszłości, więc pytanie zawsze pozostanie otwarte.
@smallboobslover: Jakbyś się znalazł w takiej sytuacji to myślisz, że byłbyś spełniony? Baba byłaby w fabryce smrodu a ty doglądał gospodarstwa domowego?
@smallboobslover: A już jakiś cope musi wjechać. Na biznesy to w tym modelu nie będziesz maił czasu. Grzecznie w pieluchach i nie denerwować królowej jak zmęczona z roboty wróciła. Kapcie i smaczny obiad i na paluszkach, żeby nie wyłapać. Biznesy chłop bez wykształcenia sobie wymyślił, dobre sobie.
@smallboobslover: Jedyne projekcje to masz tylko ty, bo oczywiście nie umiesz wyjrzeć poza bańkę. Jedynie potrafisz zrobić swoje dokładne przeniesienie, wyobrazić sobie takiego cwanego farafara jakim jesteś i bredzić coś działalności nierejestrowej. A w takim układzie jedna strona musi być społecznie zaprogramowana do mniejszej sprawczości, ukształtowania kognitywnie i przyuczenia w roli. A ty wyobrażasz sobie, że jesteś chłopem takim jak się czujesz obecnie, paniskiem, tylko zajmujesz się chałupą i działalnością
@czescmampytanie: Przerosło się zrozumienie kilku prostych zdań. Kto tu w ogóle pisał o 2025. Kultura obrazkowa rzeczywiście niszczy zdolności poznawczej. Przeczytaj jeszcze raz i teraz rzeczywiście spróbuj zrozumieć.
@czescmampytanie: Gościu weź leki, bo urojenia już mocno. Nikt o żadnych tradwify nie pisał ani żadnym IG. To tylko chochoł z ograniczonych zdolności rozumienie przekazu. Już raz ci pisałam żebyś przeczytał jeszcze raz, to zrozumiałbyś, że typ odwoływał się do dawnych stosunków społecznych, wprost przywoływał pojęcie rodziny atomowej (poprawniej jest nuklearnej), opisujące model rodziny z początku dwudziestego wieku, głównie kojarzony z usa. Jakieś
Dlaczego kobiety w przedziale wiekowym 20-40 tak bardzo kochają chodzić na śniadania do restauracji typu Aioli, Manekin #gdansk #warszawa #krakow Co jest takiego zajebistego jajecznicy bądź naleśnikach podanych na drewnianej desce? #kobiety #polska #rozowepaski #niebieskiepaski
@8kiwi: Pewnie z tego samego powodu co mężczyźni. Jeśli nie znasz żadnej kobiety w tym przedziale wiekowym, możesz zapytać chłopa, motywacja będzie podobna.
Powoli katastrofa demograficzna przebija się do mediów mainstreamowych, ostatnio w jednym z takich mediów była przytoczona wypowiedź na ten temat osoby z poprzedniego pokolenia, nie jakieś babci z wczesnego PRLu tylko pani w wieku wczesnoemerytalnym. Wśród wypowiedzi padły słowa, że "kiedyś to nikt nie myślał o dziecku jak o jakimś planie co ma się udać, w zasadzie najpierw robiło się dzieci a potem zastanawiało co dalej".
Dla osób współczesnych
@Qbis: ledwo powyżej zastepowalności i to tylko dlatego, że dzieci rodziły się na zapadłej wsi. W w mieście nie było zastępowalności już od lat 60, a w dużych miastach nawet już przed wojną, więc przykład z tymi zakładami pracy jest jak kulo w płot. Ci ludzie od dawna już nie robili dzieci. Tam gdzie