Będzie kontrowersyjnie..
Uważam, że pomimo wielu przywar, Eliza i Jay zrobili ten program.
Wracając do początku Jay w pierwszych słowach mówi do Elizy "jak jesteś w parze z Grzegorzem, to jesteś w parze ze mną", czyli już było widać jakieś przyciąganie.
Jay będąc w parze z nadaktywną Mery był ewidentnie nieszczęśliwy i przytłoczony, a od momentu jak Eliza zaczęła spędzać z nim czas (na z uwielbieniem wytykanej ławeczce) stopniowo zaczął się odpalać.
Uważam, że pomimo wielu przywar, Eliza i Jay zrobili ten program.
Wracając do początku Jay w pierwszych słowach mówi do Elizy "jak jesteś w parze z Grzegorzem, to jesteś w parze ze mną", czyli już było widać jakieś przyciąganie.
Jay będąc w parze z nadaktywną Mery był ewidentnie nieszczęśliwy i przytłoczony, a od momentu jak Eliza zaczęła spędzać z nim czas (na z uwielbieniem wytykanej ławeczce) stopniowo zaczął się odpalać.
- malaszuu_
- Joanna_Maria_W
- elfikWzbozu
- mementa
- kipman1
- +17 innych







































Dżej z jego pretensjami o finał tylko się ośmieszył. Niby taki sportowiec nastawiony na rywalizację a nie rozumie że gra się do końca. To tak jakby świetnie grał prawie cały mecz, Żmijka atakowała, on bronił, strzelił bramkę na 1:0 no i w 86tej minucie stwierdził że już nie przegra a wygrana mu się należy, po czym na minutę przed końcem dwóch wprowadzonych w połowie meczu zawodników