Nie rozumiem tego hejtu. Dla mnie to jest jasne, że Disney chce zwrócić uwagę ludzi na problem chemikaliów wylewanych do rzek i oceanów.
Moim zdaniem dobór aktorki bardzo dobry. Nawet nie trzeba mocno jej retuszować, żeby ludzie zobaczyli jak zanieczyszczone są wody.













Treść znaleziska powinna być dostępna dla ogółu, jeśli wymaga się opłaty albo nawet i po prostu rejestracji by uzyskać dostęp to takie znalezisko po prostu nie powinno powstać. Kiedyś bardziej się z tym pilnowano i jeśli faktycznie nie było alternatywnego źródła to przynajmniej treść artykułów była