@Vinizius: nie gram rankedów, więc nie zależy mi na mmr. A z mvp jak w życiu, jestem za mało dynamiczna by grać jako 1 czy 2, wolę sobie stawiać wardy i obwiniać innych jak przegramy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@dzikiwonrzszhehe: Lepiej w lola. Mam w docie wiele godzin i to była strata czasu bo na tych wyższych bracketach ludzie są tak samo słabi jak w tych najniższych. Za dużo herosów i ludzie nie wiedzą czym grać w efekcie grają złymi postaciami na swoją linie. Później tracisz po 50 minut na mecz który przegrasz i tak grasz, samemu nie wiedząc po co. Wyjść nie wyjdziesz bo nie i dostaniesz karę jak
@rKle ja to po 20h dałem sobie spokój z tą grą, ilość #!$%@? dzieci tryhardujacych na normalu przy tym wyzywający za wszystko co się nie zrobi w grze to jednak za dużo dla mnie xD a szkoda bo gra sama w sobie jest świetna
@rzaden_problem: ja postrzegam to pouzowanie jako dosyć dziecinne. I nie lubię takiego pastwienia się nad przeciwnikiem. Wygrywam, to kończę, bez ganiania się pod fontanną i innych takich.
  • 2
@pythonista_hobbysta: Też nie umiem grać 4 bo trzeba zdobywać złoto i zrobić przydatne przedmioty. Moja ulubiona rola to heavy supp. Na mid też czuję się dobrze. Ale gram supp bo nie lubię farmić i w sumie nie umiem najlepiej. Ale jako supp w wiekszości gier na koniec mam te 9.0 wsparcie lub 10.0 więc raczej spisuje się dobrze jako support.
@Pshybysz Mid najważniejszy bo jak on zawali to ciężko to odkręcić.