Dzień 3 i zaczął dawać brzuch do głaskania, dwa razy wracał z działki do domu zadowolony w podskokach i kładł głowę na ręce by na niej usnąć (。◕‿‿◕。)
Niestety z jednym spacerem chyba przesadziliśmy, bo później zaczął kuleć mocniej niż wcześniej, być może przez długość, być może przez to że kawałek "biegliśmy". Kulenie mam nadzieję że tymczasowe spowodowane sposobem jakim pierwszego dnia wsiadaliśmy do samochodu.
Niestety z jednym spacerem chyba przesadziliśmy, bo później zaczął kuleć mocniej niż wcześniej, być może przez długość, być może przez to że kawałek "biegliśmy". Kulenie mam nadzieję że tymczasowe spowodowane sposobem jakim pierwszego dnia wsiadaliśmy do samochodu.







































źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz