Karetka bez sygnałów łamiąc stop, rozbiła trójkę nastolatek. Zmowa milczenia?

Sprawa jest o tyle ciekawa, że mimo upływu czterech dni, nikt z lokalnych mediów nie decyduje się nawet krótko poinformować o zdarzeniu. Na forach kompan sprawcy bagatelizuje sprawę a nawet ktoś obwiniania nastolatek. Czy w malych miastach jest coraz ciemniej i dochodzi do zmowy milczenia?
z- 230
- #
- #
- #
- #
- #
















Natomiast w treści artykułu na dosłownie 5 zdań jest napisane:
- to była prywatną karetka transportowa
- był w niej tylko kierowca
- nie prowadził, żadnych działań - czy po prostu jechał