Przychodzi facet do sklepu i prosi o pączka. Zjada dżem, a resztę pączka wyrzuca. Następnego dnia znów przychodzi i prosi o 10 pączków. Znów zjada dżem, a resztę wyrzuca. I tak codziennie i coraz więcej pączków kupuje. Raz przychodzi, kupuje 1000 pączków, zjada dżem i wyrzuca resztę.
Sprzedawca pyta:
– Jest Pan gejem?
– Tak, a skąd pan wie?
– No bo trzyma pan w ręku finansową fortece.
#gielda
Sprzedawca pyta:
– Jest Pan gejem?
– Tak, a skąd pan wie?
– No bo trzyma pan w ręku finansową fortece.
#gielda

































Koleżance wyszedł pozytywny test ciążowy. Z wyliczeń wychodzi 7/8 tydzień ciąży.
Zaczęłyśmy szukać lekarza i przychodni aby potwierdzić ciążę.
I uwaga to podsumowanie:
- pierwsza przychodnia z ginekologiem nie ma usg (a to przecież podstawowe narzędzie pracy)
- w drugiej termin na koniec sierpnia