W całym moim życiu tylko raz podszedłem do dziewczyny i to była dziewczyna z mojej pracy do której waliłem konia. Wracałem z nią do domu w tym samym czasie więc po wyjściu z komunikacji miejskiej zapytałem się czy mogę ją odprowadzic. Grzecznie odpowiedziała, że tak. Generalnie nie byłem przygotowany i nie wiedziałem co nawet powiedzieć ale pamiętam, że zapytałem się jej w prostu czy ma chłopaka i odpowiedziała, że "nie". Po tej
#przegryw #pracbaza #praca #neet Przetrwałem pierwszy dzień jako ochroniarz biedronki. Zero na razie interwencji, kradzieży to w sumie nie wiem bo jeszcze nie umiem w monitoring. Pokazałem się kierownikowi on tylko mi wskazał miejsce gdzie mam siedzieć i to niestety nie jest kanciapa tylko w rogu biurko z komputerem gdzie jestem wyeksponowany na ludzi. Nie gadałem z nikim z personelu, tylko raz jak mi
Ekipa pracowała na pełnych obrotach, często przez kilkanaście godzin dziennie.
Nie było szans na zbyt wiele poprawek, więc aktorzy musieli idealnie odgrywać swoje role. Niektóre ujęcia były maskowane, wykorzystując m.in. zdjęcia, wycinki prasowe i stylizowane nagrania z kamer monitoringu.
@balbezaur: nie no przecież gmina na oko robiła, przez 2 lata wcześniej nie było gromadzenia dokumentacji i prowadzenia nadzoru inwestorskiego, burmiscz przyszedł i zaryczał LAĆ MIESZANKĘ MINERALNO ASFALTOWĄ
@balbezaur: nie nie było xd gmina sobie postanowiła wylać asfalt tak o, gdzie im się podobało xD bez sporządzania szczegółowych mapek i decyzji opartych o mapki geodezyjne xD
Coś w tym zdecydowanie jest. Z czasem i doświadczeniem szczególnie na rynku matrymonialnym człowiek uczy się po prostu szanować swój własny czas. Jak ktoś odpisuje zdawkowo, to nie ciągnie się tematu na siłę. Jak raz coś komuś "wypadnie" i odwołuje spotkanie, to nie proponujesz kolejnego terminu.
@Varesi: To jest główny powód dla którego jestem sam. No trochę by się znalazło do poprawy ale co z tego jak mi się nawet apki nie chce instalować.
Jak myślę o tym wciągających rozmowach, ghostowaniu itd. to po prostu człowiekowi się nie chce i wolę po raz setny grać w to samo niż myśleć o tych konwersacjach
@Kj5s6f2dk7s54o: nie o twoim starym w sukience