Wpis z mikrobloga

@kwmd:
Dosłownie miałem taką sytuację (nawet bardzo podobna postura i tak samo ubrany) na nowym odcinku A2/S2 tuż pod Warszawą kilka lat temu, o 23:00 gdzie było ciemno, praktycznie zero aut i nagle typ przechodzi na drugą stronę, a ja 140km/h dosłownie lewym lusterkiem o włos bym go zaczepił.

Z tego co wiem nie żyje bo 10 minut później go potrącił ktoś śmiertelnie a prawdopodobnie Policja zgłoszenie dostała już 30
  • Odpowiedz
@kwmd: miałem identyczną sytuację na a4 koło Wrocławia . W nocy typ wyskoczył mi na autostradę . Udało mi się go ominąć i nie wpaść pod ciężarówkę . Fart jak s-------n
  • Odpowiedz
@kwmd: mi kiedyś bagieciarz tak przechodził na S7 na obwodnicy Białobrzegów, nie aż tak drastycznie, bo tylko delikatnie musiałem zwolnić, ale nadal nie wiem czego on szukał na środku ekspresówki
  • Odpowiedz