Wyborcza broni patologii z Bystrzycy!
A na podstawie fajkowiej rozmowy z rzekomym znajomym Borysa tworzy narrację, że specjalnie chodził w niebezpieczne miejsca żeby być szeryfem. Obrona przed bandytami to "zły sen". Park przyosiedlowy niebezpieczny? Gdzie policja, gdzie władze, gdzie państwo?
z- 117
- #
- #
- #















Jako posiadacz broni, który do niedawna był za znacznym luzowaniem jej posiadania (strzelba w każdym domu, a .22 dostępne dla każdego), tak po czytaniu waszych złotych myśli… no chyba nie xD
Popieracie samosądy, szeryfów i „branie spraw w swoje ręce” co pokazuje dobitnie, że nie dorośliście do czegoś takiego - z resztą to widać nie tylko po komentarzach w tej sprawie.
Peany do szeryfów i chłopski rozumek