@TeZeWe: może i tak, ale był to tez rok/dwa latu wyjazdu do UK/Niemiec do pierwszej lepszej pracy by mieć duży wkład na mieszkanie. Spróbuj zrobić to samo w 2025. Mnóstwo ludzi z tego korzystało wtedy, teraz ta ścieżka jest de facto zamknięta, stąd frustracja wieksza i trudniej wydostać sie z biedy.
Ja wiem, że sa tez plusy tego, że wyjazdy są mniej opłacalne teraz/rzadsze, ale z perspektywy zakupu mieszkania to
Bardzo dokładna analiza jak różnorodne reformy i ustawy wpływały na budownictwo mieszkaniowe w UK w ostatnich 100 latach. Zawiera porównania z innymi krajami Europy.
@kubanfs: a straw man. Znajdź największego imbecyla będącego po przeciwnej stronie i "obal" cały sens. To tak nie działa. Dwie rzeczy mogą być równocześnie prawdą - szury przesadzają ze sktutkami i projekt nt wiatraków jest zły.
Wyjaśni ktoś o co chodzi z tymi wiatrakami? W sensie nie mogę sobie na swojej posesji postawić wiatraka jeśli jest on bliżej niż 700 metrów od mojego domu? Muszę sam siebie p----------ć? #polityka #pytanie #wiatraki
@xyzzy: a masz tkilkudziesięciometrowy możesz postawić ot tak postawić? Albo nadajnik? Albo możesz wiercić kilkadziesiąt metrów w dół? No nie. Tak samo wiatraków nie buduje się ot tak, nawet na swoim. Podejrzewam, że jakiś mini wiatraczek by przeszedł.
#wiatraki Mam około 700-750m do wiatraków w linii prostej. Wieczorem lub w nocy naprawdę je dosyć mocno słychać na dworze, a nawet przy uchylonych oknach. I mimo, że mi to nie przeszkadza, bo się po prostu do nich przyzwyczaiłem to jak najbardziej rozumiem, że mogą one komuś przeszkadzać tym bardziej jak minimalna odległość od nich ma wynosić 500m. Tzn. Jak już stoi wiatrak to według mnie powinieneś moc się wybudować
@bednar_WSRH: i to jest prawdziwa porządna argumentacja, a nie jakieś memy i durne hasła, które jedynie co mówią to o autorze czyli: "jestem za wiatrakami bo lubie KO/nie lubie PIS" lub "jestem przeciw bo lubie PIS/nie lubie KO" - tak wygląda niestety 99% debat w internecie.
Zdaniem 32 proc. polskich firm "nie da się" prowadzić biznesu w kraju - wynika z "Barometru Przedsiębiorczości 2025". Wśród największych barier Polacy wymieniali biurokrację i regulacje (53 proc.)
Jeżdzisz 20-letnimi autami od lat i jestes bez kasy? I prawidłowo, muszi znać swoje miejsce, jeszcze będziesz szczuty opłatami za wjazd do miast.
A co jeśii masz już jakiś przyzwoity wkład by kupić nowego elektryka (najtańsze de facto od ok 120k PLN, nie licząc małej Dacii)? A, to wtedy państwo dorzuci 40k PLN, ot tak, bezwzrotnie.
No chyba, że przekraczasz pewne skromne limity zarobków na turbo opodotakowanym UoP wtedy tyle państwo nie da.
@Kpop: zawsze ten sam dziecinny argument mielony przez wszystkich : "no to zrób tak samo".
Mnie nic nie powstrzymuje, i pomyślałeś że może już mam JDG? Ale przede wszsytkim to zupełnie bez znaczenia.
Czy pomyślałeś kiedyś, że ludzie mogą poczynić obserwacje na temat czegoś co jest zepsute, nieprawidłowe i wcale nie być sami ofiarami tych rzeczy? Wiesz, tak postawić się w położeniu innych ludzi? Polecam, czasem warto, to rozwija empatię. W sumie
@Kpop sorry jeśli to było tylko takie odruchowe proste pytanie z Twojej strony, a nie próba powiedzenia, że problem nie istnieje i ucięcia dyskusji. Ale ten argument naprawdę jest straszenie defensywyny, często mało konstruktywny i nadużywany, mam już na niego alergię jak widać.
Chwalę się - pierwsze auto z salonu. W porównaniu do Grande Punto... nie ma porównania. To jak postawić obok siebie powóz konny i rakietę, zarówno pod względem osiągów jak i wyposażenia. Wiem, że to relatywnie tanie auto, ale dla mnie przeskok przeogromny. Na chwilę obecną jestem zachwycony, jako samochód na dojazdy do pracy (50km dziennie) i jeżdżenie po województwie w promieniu 150km spisuje się idealnie. Zapas mocy z fotowoltaiki sprawia, że śmigam
Pamiętajcie biedaki jeżdżącymi 20 letnimi zgratami od lat - nie dla psa kiełbasa - ale jak masz już jakiś przyzwoity wkład by kupić nowego elektryka (najtańsze de facto od ok 120k PLN, nie licząc małej Dacii) to państwo dorzuci 40k PLN. No chyba, że przekraczasz pewne limity zarobków na turbo opodotakowanym UoP wtedy tyle państwo nie da, JDG natomiast może zarabiać ile chcę i będzie bez limitów - godne to i sprawiedliwe.
Ceny mieszkań z rynku wtórnego w Krakowie spadły o 4,4% rok do roku, wynika z danych Morizon i Gratka. Uwzględniając inflację, czyli w ujęciu realnym, jest to spadek o 7,5% rok do roku.
Pierogi na Małym Rynku czekają na ich wielbicieli na stoiskach 16 wystawców. Obok tradycyjnych pierogów ruskich czy z mięsem można znaleźć np. nawiązujące do modnej czekolady - pierogi dubajskie (czekoladowe ciasto i pistacjowe nadzienie), z jeżynami, pierogi bigosowe, z kaczką i jabłkiem, o smaku g
Ludzie, szanujcie się i nie kupujcie. Trzeba być amebą umysłową by wydawać pieniędze w ten sposób. Mam wrażenie, że jak Polak ma drogo to się cieszy bo może udowodnić, że jego stać (a innych nie). Nie szanuje.
@adammich: tak. Ja uważam, że lekka recesja jest nawet wskazana, jest bardzo dużo nieefektywnych biznesów napędzanych dopłatami, tarczami, tanim pieniądzem i naiwnością ludzi. Recesja może też skłonić do reform.
@SilesianPill: ciekawe, ale sądzę, że taka mapka zapewnie niemal zawsze wygląda podobnie - miasta przyciągają ludzi od lat, trochę z deinicji. Interesuje mnie bardziej jaka jest suma napływu do danego miasta oraz jaki jest napływ netto - bo widzi się też odpływ ludzi do przedmieść. Masz takie dane?
Sądzę, że netto te największe miasta same w sobie mocno nie rosną, ale z przedmieściami już pewnie te liczby są bardziej imponujące.
Wsród nich catering, wypieki, producent akcesoriów pogrzebowych. Wpis na tę listę gwarantuje pierwszeństwo rozpatrywania w uzyskaniu wiz dla pracowników zza granicy. Zupełnie nie rozumiem takiej polityki - czemu to ma służyć i gdzie tu jest istotne znaczenie dla gospodarki narodowej.
Gość podjął poważny temat zrównania się skali zarobków pewnie dla ok. 90% społeczeństwa, połączone z szybko rosnącą inflacja i brak zachęt by szukać innych zawodów niż te wymagających najmniejszych kwalifikacji. Reakcja: - a ile bys chciał za to klikanie w kąkuter - AI i tak cię wywali z roboty - wystarzczy zmienić pracę i poprosić o 100% podwyżki, proste - a co komu to przeszkadza, że podwyzka minimalnej, jaka inflacja - słabo ci idzie w tym twoicm
przykro mi to mówić, ale przynajmniej w mojej branży (IT) tak właśnie jest. Wielu ludzi, nawet na stanowiskach specjalistów, nie potrafi zrobić nic jeśli ktoś nie będzie ich prowadził krok po kroku. To czym tacy zasługują sobie na większa pensję niż sprzątaczka?
@an-drzej: takich ludzi wtedy może po prostu trzeba zwolnić, zapewne mówimy tu o ujemnym wkładzie.
Pytanie - jakimi innowacjami i innowacyjnymi firmami może pochwalić się Polska w ostatnich 10 latach?
Pojęcie innowacji może być rozumiane dość szeroko - nie musi być to absolutnie pionierski projekt, ale musi wyróżniać się pozytywnie na arenie międzynarodowej. Może to być też coś ze świata nauki, ale co najmniej w prototypowej fazie.
Pierwsze co przychodzi mi na myśl to: - Blik (tak jest też gdzie indziej, np. szwedzki Swish, ale wciąż)
@RandyBobandy: No nie ma, dlatego nie ma w ogóle ekspansji zagranicznej bo w każdym kraju jest taka "innowacja".
@fahrenx Nie ma żadnych innowacji bo wszystkie fundusze które normalnie byłyby pakowane w R&D żeby uciekać przed podatkami to są pakowane w nieruchomości żeby uciekać przed podatkami, więc mamy rekordowo wysoki poziom kreatywności w dziedzinie nanokawalerek i piko apartamentów w najmie kwantowym oparte o tzw. splątanie fliperskie.
1950r - mieszkanie za darmo
2005r- mieszkanie za 2500 za m2,
2025 - spekulanci = brak mieszkań w cenach dla zwykłych ludzi
https://www.infor.pl/wskazniki/nieruchomosci/170,899,Cena-metra-kwadratowego-powierzchni-uzytkowej-budynku-mieszkalnego.html
#nieruchomosci #spekulacja #budownictwo
Ja wiem, że sa tez plusy tego, że wyjazdy są mniej opłacalne teraz/rzadsze, ale z perspektywy zakupu mieszkania to