Od jakiegoś czasu mieszkam w Cazale - wsi położonej w głębokim Haiti, gdzie do samej drogi jest wiele kilometrów.
Tym, co szokuje mnie tutaj każdego dnia jest fakt, jak szybko człowiek porzucił zdobycze cywilizacji i powrócił do życia w naturze*. Wieś istnieje ponad 200 lat (założyli ją Polacy), jest dzisiaj w zasadzie małym miasteczkiem, w którym... Większość mieszkańców nie ma prądu ani toalety. Duża część mieszkańców w nosie ma nowe wynalazki, takie jak
@mateoaka: bardzo dobry wpis - planujesz wydać książkę? Przejrzałem na szybko Twój profil i materiałów masz bardzo sporo! Powodzenia i bezpiecznych podróży!
Widzę często na tagu przekomarzanie się: zakup czy wynajem, ponieważ często bywam w Niemczech i mam tam wielu znajomych, chciałbym rzucić trochę światła na aspekt którego wielu rodaków nie rozumie - dlaczego Niemcy, niby taki mądry naród a wynajmuje mieszkania zamiast kupować? Przecież na wynajmie się traci.
Otóż moi drodzy jest to spowodowane zupełnie odmienną mentalnością ludzi na zachodzie oraz naszych rodaków.
Typowy młody Niemiec ukończywszy szkołę stawia sobie za cel życiowy swój własny
@mookie: idąc tym tokiem rozumowania to Amerykanie są mało ambitnymi debilami, jak i Brytyjczycy, bo oni też miłują się w kupowaniu własnych nieruchomości. A jakoś tego do końca nie widać, a dodatkowo zarobki w tych krajach są średnio wyższe niż w Niemczech i kraje te cieszą się dużym powodzeniem wśród ambitnych ludzi (szczególnie USA).
Pomimo, że zgadzam się, że pewnej części polskiego społeczeństwa brakuje ambicji (ale czy tak nie jest
- szacuje się, że w UK jest około 6.7 mld GBP nieruchomości z podejrzanych źródeł, z tego około 1.5 mld GBP przypisywanych jest rosyjskim oligarchom i ludziom bliskim Kremlowi - liczne kancelarie prawne w Londynie specjalizują się w ochronie reputacji oligarchów i atakowaniu, lub wręcz zastraszaniu prasy - oligarchowie są obecnie istotnym źródłem finansowania partii w Wielkiej Brytanii - oligarchowie znajdują się też w elitach władzy jak lord Evgeny Lebedev, syn agenta
Do tej pory przyznano 50 (!) takich wiz od rozpoczęcia wojny. Zanim ktoś wysunie argument odległości - Irlandia przyjęła już około 1000 uchodźców z Ukrainy. Nie ufajcie pięknym słowom Borisa Johnsona, oceniajmy po czynach.
@graczzzz: premier i ekipa rządząca doszła do władzy obiecując i wierząc w Brexit i mocna postawę antyimigracyjną, więc uchodźcy są dla nich bardzo niewygodnym tematem.
@muchabzz: W teorii są pragmatyczni i taką jeszcze mają renomę, ale nie wiem ile jeszcze z tego zostało. Ale nawet jeśli..
Pragmatyzm to tylko jedno z kryteriów oceny działań - przykładowo pragmatyzm może być w sprzeczności z braniem uchodźców, więc skończy się pewnie tak, że będą dużo mówić, a ograniczą faktycznie działanie, bo tak jest najbardziej "pragmatycznie" - idzie wiadomość w świat, a koszt ekonomiczny, ryzyko są małe.
@Cytryn__: zgadzam się, że należy to robić z głową, ale udostępniłem ten artykuł by pokazać fałsz przekazu Wielkiej Brytanii, która często mówi, że "UK is leading the world". Uważam, że liczba 50 to po prostu absurdalnie mało i świadczy o jakiejś systemowej blokadzie, która kłóci się z przekazem.
I jeszcze dodam: nie, znajomi nie mogą wbijać na wizę, jedynie rodzina.
Dodam jeszcze, że trzymam kciuki za UK i niech znajdą sensowny złoty środek, a póki co trzeba mówić jak jest z tymi liczbami i patrzeć na ich działania całościowo. Przykładowo wysłanie broni za 50 mln$ jednorazowo brzmi super, ale może to być mniejszy koszt niż 1 dzień utrzymania uchodźców przez powiedzmy Węgry (albo kilka dni, nie wiem
Pominąłem Rosję i Białoruś, gdyż obawiam się, że dane dotyczące tych krajów są niepewne i/lub nie odzwierciedlają dobrze pojęcia "przyjmowania uchodźców".
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Około 2/3 głosów wierzy, że nie podzielimy losu Ukrainy jeśli chodzi o wsparcie. Może powtórzmy tę ankietę za kilka dni.
Ankiety czasem wydają się mało istotne, bo przecież skąd możemy znać odpowiedzi na takie pytania. Jednak nastroje, a te w teorii mierzone są przez ankiety, mają ogromne dla gospodarki i sterują zachowaniami.
"Przez Warszawę przejechało ok. 100 tys. uchodźców. Udzieliliśmy ok. 3 tys. noclegów, ale tylko tej nocy trafiło do Warszawy kolejne 2,5 tys. uchodźców, którzy potrzebowali noclegu. Sytuacja robi się dramatyczna" - mówi w Radiu ZET prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.
Komentarze tutaj to ściek. Prezydent miasta wskazuje na wyzwania i uświadamia, że są problemy, a ludzie się napinają, że taki cwaniak zwykle, a teraz ma problem.
Ja rozumiem, że wielu ludzi chce robić rzeczy na "hurra" i "jakoś to będzie" i zaklinać rzeczywistość, ale to jest bardzo krótkowzroczne i o problemach trzeba dyskutować i je sensownie rozwiązywać i myśleć długoterminowo. Prezydent miasta po prostu potrafi dodać 2+2 i przewidzieć czym grozi brak
@QoTheGreat: jesteś pewny? Komentarze na TT sugerują, że te czołgu z tyłu to T-72B3 , a te są tylko na stanie rosyjskiej armii i że jest to porzucony sprzęt rosyjski.
Możliwe, że ten pierwszy jest Ukraiński i stara się wyciągnąć porzucony sprzęt. Przyznam, że nie potrafię rozpoznawać pojazdów bojowych dobrze.
Tak czy inaczej, takie warunki nie sprzyjają atakującym i długim łańcuchom dostaw.
Think Tank CSIS początkiem stycznia przewidział inwazję z bardzo dobrą precyzją. Bardzo ciekawa analiza, przewidziane problemy rosyjskiej armii, kierunki działań. Spełnia się najbardziej agresywny wariant napaści, a sprawność reakcji Ukrainy i Zachodu znacznie powyżej oczekiwań
- koordynacja wojsk lądowych i powietrznych na taką skalę jest dla Rosji nowością i może się nie udać. Podobnym wyzwaniem jest koordynacja desantu morskiego - relacje profesjonalnych żołnierzy i tych krótkoterminowych w rosyjskim wojsku bywa trudna i często pełne brutalności - historycznie, bardzo szybkie postępy wojsk zmechanizowanych to około 20mil na dzień (Rosjanie raczej nie osiągają tej wartości jak do tej pory) - Rosjanie zdobywali Grozny dwa razy i za każdym razem zajmowało
@kwiatosz: raczej trudno jednoznacznie stwierdzić, ale Londyn bywa nazywany stolicą prania brudnych pieniędzy [1][2]. I jeśli chodzi o pojedyncze miasto to chyba faktycznie trudno o konkurencję (Szwajcaria nie jest tak scentralizowana). Ale pewnie najlepiej umówić się, że jest "jednym z największych" centrów na świecie.
Stany Zjednoczone i Wielka Brytania będą dążyć do odcięcia rosyjskim firmom dostępu do dolarów amerykańskich i funtów brytyjskich na rynkach międzynarodowych, jeśli Kreml zarządzi inwazję na Ukrainę – powiedział w niedzielę brytyjski premier Boris Johnson w BB
@PrezesSzurii: moim zdaniem nie mają zamiarów niczego zmieniać w kwestii prania brudnych pieniędzy, majątków oligarchów itp.
Londyn wedle wielu źródeł jest największą pralnią brudnych pieniędzy na świecie. Z perspektywy pewnych czysto ekonomicznych wskaźników, dla Wielkiej Brytanii to czysty zysk.
Pomyślmy o zyskach i stratach. Ktoś okrada majątek państwowy czy zasoby naturalne w Rosji, Afryce, lub buduje bogactwo na wojnie czy sprzedaży narkotyków. A może ktoś zwyczajnie ucieka z pieniędzmi (często zarobionymi
Wskazywać konkretną osobę z nazwiska i wytykać "wyłudzenie" 2300 PLN na 18 miesięcy, poparte bądź co bądź, jakąś pracą, która może kiedyś jeszcze przyniesie rezultaty. Bardzo słabe. Co to jest w ogóle za news czy problem.
Jestem przekonany, że w kraju mamy setki tysięcy ważniejszych problemów, czy "niesprawiedliwości" i rzadko się o nich mówi. Czy wiesz, że student na kiepskich studiach, które ma za darmo może niemal bez wysiłku zdobyć setki PLN
Biorąc pod uwagę ostatnią eskalację (Pegasus) i sytuacje opisaną tutaj, to tak na poważnie już, czym to się różni od praktyk w Białorusi czy Rosji?
Brzmi to źle, ale na prawdę bardzo bym chciał by nas odcięto zupełnie od funduszy UE, wtedy się skończy ta samowolka i rozkład państwa (zostaną odsunięci od władzy).
Ogłoszony wtedy lockdown zabronił spotkania z bliskimi i wyjazdów z kraju. W znalezisku rzecznik (obecnie już były) tuż po tej imprezie udaje, że nie rozumie pytania i śmieję się w twarz reporterom. Do tej pory Downing Street zaprzecza pomimo licznych dowodów.
Tym, co szokuje mnie tutaj każdego dnia jest fakt, jak szybko człowiek porzucił zdobycze cywilizacji i powrócił do życia w naturze*. Wieś istnieje ponad 200 lat (założyli ją Polacy), jest dzisiaj w zasadzie małym miasteczkiem, w którym... Większość mieszkańców nie ma prądu ani toalety. Duża część mieszkańców w nosie ma nowe wynalazki, takie jak
źródło: comment_1656596337TGvvHgLKxZfeYa6QGNb2LD.jpg
Pobierz