Na ulicach ruch jak sukwyn syn, w galeriach tłumy, w dyskontach kilometrowe kolejki, myjnie oblężone, sąsiad od wczoraj wieczór napie*dala udarem. Magia świąt. #swieta #wroclaw
Skąd taka agresywna frustracja żeby zmyślać te bzdury? Żadnego dużego ruchu nie ma, miasto generalnie puste, w sklepach nawet w kolejce do kas stać nie trzeba itd. Weź coś na uspokojenie.
To był tragiczny dzień. Rano miałem załamanie psychicznie i nie poszedłem do pracy. Zbierało się na to od jakiegoś czasu. Potem wpadła ex i sobie pogadaliśmy. Zajebiście. Wieczorem pies zarzygał pół mieszkania. Plus jest taki, że udało się pobiegać i padam na ryj. Jestem wykończony walką z wlasnymi myślami Jutro będzie lepiej, bo gorzej być nie może. #rozstanie #nerwica #anxiety
@facefear: jak to pierwsze buty to nie zamawiaj przez internet, bo naprawdę wiele zależy od kształtu stopy i agresywności butów. Dodatkowo jak @pilot1123 wspomniał, LS ma rozmiarówki z kosmosu i potrafią 2-3 numery w dół mieć. Na początek weź te które bądą dla Ciebie najwygodniejsze, inaczej możesz się mocno zrazić już na starcie, co się przytrafia wielu ludziom.
@facefear: ja na Twoim miejscu na pierwsze buty kupiła Simondy z Decathlonu. Nie dość że przymierzasz na miejscu, to na panel są naprawdę dobre i tanie
Ostatnio najbardziej lubię soboty. Wstaję wcześnie rano, wychodzę z psem, następnie łykam 300mg alpha-gpc oraz 400mg PEA. Wypijam kawę i na czczo robię godzinny trening na siłowni. Po tym dosłownie czuję, że mogę wszystko. Chciałbym codziennie tak zaczynać dzień. Jutro chyba nawet spróbuję. #przemyslenia #motywacja
Dziś mnie siekło mocno. Kilka spotkań w pracy, wszystkie online, bo pracuję zdalnie. Ale jestem po nich wyczerpany psychicznie i fizycznie. To już gadki w biurze mniej mnie męczą. Może to przez ciężkie treningi w ostatnich dniach, sam już nie wiem, czuję się okropnie #nerwica
@facefear: Meetingi online to taki sam "brain drainer" jak bycie online/available non stop na slacku czy innym instant-messangerze. Tyle się mówi o "focus", pracy produktywnej w stanie "flow", o wchodzeniu w tryb do-not-disturb, o wyciszaniu notyfikacji. A jak to niby zrobić, kiedy trzeba być online/available na komunikatorze i w miarę responsywnym, bo inaczej ktoś uzna że się obijasz, bo odpisujesz po pół godziny.
Po 12 latach w związku odkrywam jednak pewne plusy bycia singlem. Np to, że jesz śniadanie kiedy chcesz. Masz ochotę zjeść na śniadanie steka o 14? Proszę bardzo. Bez zbędnego #!$%@?. 4 minuty i gotowe. Chcesz poczytać przed snem lub posłuchać ulubionej muzyki, nie ma sprawy. Zero kompromisów. Bardzo mi tego brakowało. #rozstanie #zwiazki
#!$%@? być z kimś od 19 roku życia w relacji i rozstać się po 12 latach będąc nadal zaangażowanym w zwiazek, to najgorsze co może człowieka spotkać. To jest #!$%@? koniec świata. #rozstanie
Ech, to już 6 miesięcy, dziś z #!$%@? rozszarpałem album ze zdjęciami, a potem dla pewności przepuscilem szlaufa przez niszczarkę. Czuję się troszkę lepiej. #rozstanie
W nawiązaniu do mojego poprzedniego wpisu. Przesyłka dotarła i dziś ruszam z testem.
Na początek leci chelat magnezu 1 kapsułka 30 min przed snem, co daje ok. 350mg diglycynianu, a więc trochę więcej niż w przepisie, ale nie będę z tego powodu płakać.
Co chcę uzyskać: - stabilniejszy, mocniejszy sen w warunkach nasilonego
O dziś moje 8 uro na wypok pel. Z obecnej perspektywy jestem w #!$%@? okresie swojego życia. Od pół roku nie potrafię uporać się ze zmianami, które wywróciły moje życie do góry nogami. Jestem wyczerpany psychicznie i mam poczucie ciągłego zmagania się z życiem. Aż ciekaw jestem jak to będzie za rok. Korzystając z okazji życzę sobie powodzenia i wiary w siebie.
Robię wszystko, żeby moje życie nie było gówniane. Jeszcze niedawno myślałem, że jestem na dobrym kursie, że szczęście mi sprzyja i jestem w tym miejscu w którym powinienem być. Czułem się szczęściarzem. Życie jest przewrotne, bo wszystko się zmieniło. Mam wrażenie, że wózek na którym jade zaraz wypadnie z torów. Wszystko się #!$%@?ło i mimo, że jestem aktywny jak nigdy, to widzę jak ogarnia mnie chaos. Nadszedł czas spłaty rachunku, który wystawiło
@facefear: Przestań faszerować sobie głowę jakimiś pseudo filozoficznymi bredniami. Brzmisz jak ofiara internetowych trenerów od samorozwoju i ich #!$%@? ( ͡°ʖ̯͡°)