Bo znam co najmniej dwa przypadki, gdzie znajomy musial splacac kredyt ktorego nie zaciagal.
Na 5 zaciagnietych na jego dowod kredytow - 3 udalo sie w sadzie anulowac gdyz bank nie byl w stanie udowodnic ze to on podpisal umowe, dwa z kolei musial splacac gdyz to on nie byl w stanie w sadzie udowodnic ze to nie on podpisal
















@Bad_Wolf: aha, a woda to przechłodzona para wodna i jednocześnie przegrzany lód