Astralis mistrzem Majora. Trzeci raz z rzędu. Czwarty w historii!

Przed wyjazdem do Berlina wpadli w dołek. Opuścili wiele turniejów, a gdy przystępowali do walki o trofea, nie błyszczeli tak, jak przez niemal cały poprzedni rok. W końcu zepchnięto ich nawet z pozycji lidera światowego rankingu. W najważniejszym momencie sezonu w tytanach z Astralis...
z- 3
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















Maszyny nie ludzie.