Śmiejecie się z pracy w korpo, a w rzeczywistości to gdyby nie te korpoludki to magazyn amazona byłby pusty, bo ludzie by nie mieli za co zamawiać głupot. Fryzjerka i manikurzystka siedziałyby i patrzyły w sufit, a deweloperzy nie budowaliby mieszkań, bo nie byłoby komu kupić.
Jeszcze nie rozumiecie, że nasza gospodarka jest oparta na kapitale zza granicy, którzy jeszcze tutaj mają swoje Shared Services. Jak Wam to pozamykają, to wasze zawody przestaną
@Essapierds2007: Szacuje się, że etat korposzczura generuj 0,8 etatu w usługach. Kiedyś podobnie było z kopalniami. Jak wyglądają dzisiaj pogórnicze miejscowości wyjaśniać nie muszę. Nie będzie korpo, nie będzie zagraniczych fabryk smrodu, wjeżdżamy w gorszy syf niż w latach 90, a ze atomizowanym, starzejącym się społeczeństwem i większymi oczekiwaniami życiowymi. Przez 36 lat nikt nie wpadł na to, żebyśmy byli czymś innym niż parobkami, to jesteśmy parobkami. Tylko Pan znalazł
@PanieAreczku: Przecież łbie, ja kryzysu nie chce za nic w świecie. Słaby jesteś z matematyki, jeśli myślisz, że setki tysięcy zwolnień nie będą miały skutku dla gospodarki kraju. To, że będą ludzie zamożni i sektor premium różnych usługi się utrzyma to normalne. Na Ukrainie też się sprzedaje sporo drogich samochodów, ale szary Ukrainiec to totalny gołodupiec.
To Ty jesteś takim petem, skoro nie rozumiesz istoty mojego wpisu.
Takie otwarte pytanie do wszystkich zwolenników nieskończonego rozowju top5 - ale wiecie, nie takiego tup tup po 0.5% rocznie (co i tak jest duzo) tylko tych co mówią o docelowym sprowadzenie sie jakies znaczącej części Polski w aglomeracje top5, czyli ich 2-3 KROTNY rozrost. Dla przykładu Warszawa miałby urosnąć z 2 mln na 4 mln, a z satelitami na 6 mln - i to taki plan minimum :)))
Tak jak napisałem na poczatku: wpis jest do ludzi, którzy uważają ze koniec koncow Polska bedzie sie składać z 5 aglomeracji. A nie do tych co uwazaja/wiedza ze tak nie bedzie.
Mi Warszawa do niczego nie byla potrzebna, to moja eks mnie tu ściągnęła, a kiedy chciałem juz wyjeżdżać- nowa kobita "uwiezila". Bo ja jestem elastyczny, mysle ze prawie wszedzie sie odnajdę i zycie pokazało ze mozliwe jest wiele opcji.
W Niemczech też się prowincja zwija do "top fünf" ( ͡°͜ʖ͡°) typu Hamburg, Berlin, Monachium, FFM, Leipzig, Kolonia. Szczególnie w byłym DDR i ciapatym zagłębiu ruhry widać ubytki. Poniżej mapka z prognozowanym rozwojem % miast pod względem ludności od 2022 do 2045. Jedynie gdzie wsie nie wymrą i będą miały stabilne ilości ludzi to południe DE czyli Bawaria i Badenia i fakt, jak jeździłem na 1
@dsomgi00 Tyle, że te niemieckie miasteczka automotivem stoją. Niemiecka motoryzacja ma spore problemy, a te prognozy nie biorę tego pod uwagę. Za dekadę sporo tych zakładów może się zwiną, a Stuttgart i Wolfsburg mogą być europejskimi Detroit.
Zaczynaliśmy od pisania sobie o Polsce A, B i C, "szalomowaliśmy" o gorących ziemniorach i musieliśmy znosić myślenie życzeniowe (szyte na 2035 w 2020, zamiast mówienia o urealnieniu wycen) gó*nianego Midasa.
@kishurki: upadek rynku nieruchomości w Chinach był decyzją Partii, ktora uznała, że ładowanie kasy w beton jest szkodliwe i w gruncie rzeczy bezproduktywne. Upadek Evergrande był spowodowany odcięciem finansowania przez banki, deweloperzy nie otrzymują kredytow, cała kasa teraz idzie w samochody i AI bo to można eksportować na zachod i napędza gospodarkę.
@Krzewiciel_prawdy: W sensie, że co? Że rządzący drugą najpotężniejszą gospodarką świata (a być może 1 biorąc pod uwagę rozmiar sektor amerykańskiego sektora finansowego) doszli do wniosku, iż zabawa w betonowe złoto rozjebuje im kraj i jest na długą metę szkodliwa?
Dzisiaj mnie już realnie zgotowało, gdy odpalając samochód trafiłem na Radio Zet. Na pewno zauważyliście, że od kilku tygodni temat polskiej katastrofy demograficznej jest odmieniany w mediach przez wszystkie przypadki. Jako weterani z tagu #nieruchomosci trąbimy od kilku lat o tym. Pewnie myślicie, że zastanawiają się, jak poprawić dzietność albo los rodzin? Otóż nie.
Na Walencje ok 2 lata temu spadło wielkie nieszczęście, spekuła rzuciła się na to piękne miasto i w przeciągu tych 2 lat podbiła ceny o 40%. Jeszcze pod koniec 2023 roku średnia cena wynosiła tam ok 8.500 zł/m2. Tak, dobrze przeczytaliście, a mi się nic nie pomyliło.
Walencja: - 3. miasto Hiszpanii (ponad 800.000 mieszkańców) - czyli jak nasz Kraków
@del855: ALE POLSKA TO JEDNO Z NAJLEPSZYCH MIEJSC DO ZYCIA NA SWIECIE,,!!!!!!! MAMY SZCZESCIE ZE SIE TU URODZILISMY!!!!! WSZEDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA,,!!!!
@zaq22: kumpel z pracy po 40, żaden Chad, inżynier, mieszka z mamą, a w ciągu kilku lat już miał z 5 kilkumiesięcznych związków, więc nie przesadzaj y z tym brakiem prawa do bzykania. Mental przegrywa jest problemem
@Mamiser: gołodupce już dostali x2 w cenie przy bk 2% wylobbowanym przez deweloperów. skoro ich nie było wtedy stać na mieszkanie to już nie będzie ich stać w najbliższym czasie. poza tym, jakim cudem gołodupce mają być chytre skoro ich po prostu nie stać na to mieszkanie? gdzie tu sens i logika?
#mecz
Komentarz usunięty przez moderatora