Nie rozumiem ludzi którzy są po 25 roku życia i JESZCZE sobie nie uświadomili tego, że życie w wolności to życie najlepszego kalibru. Tylko czytam te płaku-płaku typu 'mam 25 lat i nie mam dziewczyny' nie kumam o co chodzi. Faceci, co jest z Wami? Serio zależy Wam tak na tym aby mieć ciężkie życie? Powinniście się cieszyć z tego, że jesteście sami.
Czy serio ktoś uważa, że związanie












Chyba czas zmienić zawód. Chciałem wybić dziury na okna w domu, który kupiłem.
Trzeba wziąć piłę, wyciąć w ścianie 6 dziur 2x1.5 metra, a wcześniej wstawić nadproże czyli kawałek betonu nad oknem i zacementować.
Przyszedł Pan, obejrzał, pomierzył po czym zadzwonił i powiedział, że za całość to on weźmie 36K bo tak mu wyszło z cennika z jakiegoś zasr$#go portalu dla budowlańców.
To za te max 5 dni roboty wyjdzie