Generalnie chodzi mi o to, że jak ktoś zdobywa informacje czy to na rozmowie czy to na przeglądzie i rezygnuje to wtedy te informacje przepadają i ktoś inny musi albo od nowa te drogę przechodzić, wydawać ponownie pieniądze albo kupi pod wpływem emocji czy
Generalnie chodzi mi o to, że jak ktoś zdobywa informacje czy to na rozmowie czy to na przeglądzie i rezygnuje to wtedy te informacje przepadają i ktoś inny musi albo od nowa te drogę przechodzić, wydawać ponownie pieniądze albo kupi pod wpływem emocji czy















jezeli o nią ci chodzi
@debi5s: ignorowanie całej rodziny i wszystkiego co z nią było związane od jakos 1980 roku do dnia wczorajszego vs. nie pojechanie na pogrzeb takiego gnoja, porównanie jest bardziej niz niezasadne :)