Ruszaj szybciej z tymi zapisami, bo ja tu robię masę żeby znowu szybciej schodziło w pierwszych dwóch tygodniach a jak zrobię za dużo masy to będzie wstyd i będę się ten a ja tego nie chcę #igrzyskabebzonow @wykopowy_brukselek
Ale to wkurzające, że tak łatwo jest przytyć, a kiedy chcesz schudnąć, wszystko musi iść tak powoli. Biegam praktycznie codziennie i już czuję się przetrenowany. Dziennie nie przekraczam 3000kcal, a przez dwa miesiące schudłem może 3-5kg. Ważę 93-95kg, więc do zdrowej wagi jeszcze daleko. #gownowpis #chudnijzwykopem
@SaintWykopek: największe znaczenie ma po prostu zdrowy apetyt, bo chudzi ludzie nie mają jakiejś kosmicznej dyscypliny, a po prostu dostają od mózgu w prawidłowym tempie sygnał, że są najedzeni i więcej nie trzeba.
Grubasy (w tym ja) mają albo ten sygnał zaburzony, albo go nie mają i moga w--------ć do porzygu, dlatego leki typu Mounjaro i inne GLP1/3 są tak skuteczne, bo wyciszają r-------e łaknienie i organizm dostaje jasny sygnał,
Waga zmierzona i wychodzi , że ubyło 11,55 kg chłopa od 5 maja kiedy było ważone wcześniej . Coraz @mniejmniejest Kto wie, może i bym wygrał #igrzyskabebzonow , gdyby mnie nie wyrzucili #zlomkiemprzezswiat
@AAAAAPsik: zegarek to ozdoba przede wszystkim więc liczy się design. A Chińczycy w tym są kiepscy. Wielość to chamskie kopie albo mało ciekawe projekty. Ale jest coraz lepiej i powoli zaczynają robić przyzwoite zegarki. Zachodnie microbrandy są często bardzo ładne i ciekawe.
e, wśród ludzi znających się na temacie chińczyki, o ile nie są homarami, naprawdę niczym nie ustępują normalnym markom, nie mówiąc już o microbrandach. kolega ma takiego Atelier Wen - no to jest poezja, ten ręczny gilosz na tarczy robi niesamowite wrażenie.
Jak się widzi eleganckie butiki w Polsce czy nawet Europie sprzedające mniej lub bardziej ekskluzywne marki zegarków jak Longines, TAG Heuer czy Omega czy nawet lepsze Seiko to ma się wrażenie, że to jakiś prestiż. Potem się leci do Azji i widzi się te same zegarki w sklepach jak Biedronka obok plastikowych Casio, Daniel Wellington, a także spożywki i artykułów do czyszczenia mieszkania. Jak na jakimś targu. I czar pryska. I tak
Skończyłem niedawno pielgrzymkę na japońskiej wyspie Shikoku (pisałem o niej tutaj) więc stwierdziłem, że muszę sobie z tej okazji sprawdzić jakiś prezent. Myślałem chwilę o Seiko albo Grand Seiko, ale ostatnio u ze 2 Mirków tutaj zobaczyłem takiego retro Casio i stwierdziłem, że muszę go mieć. Plus taki, że jednak jest zdecydowanie tańszy od Grand Seiko :) Pozdro z Osaki.
Myślałem że wykopki jak zwykle przesadzają z odklejką w gastro. Aż do wczoraj…
Byłem w pewnym lokalu z meksykańskim jedzeniem w okolicach wrocławskiego rynku. Nie było obsługi kelnerskiej trzeba było podejść do baru i wziąć karty samemu. I spoko - ja tam nie przepadam jak ktoś za mną biega. Wybrałem sobie jedzenie i podszedłem do lady złożyć zamówienie. A Pani podając mi terminal do zapłaty pyta czy chce dać napiwek xDDD
No ogólnie to ja nie wiem co się odjaniepawliło. Dieta jest, ale jest też ostry z-------l w pracy. Nieprzespane noce i zmęczenie organizmu. Poprzedni wynik wziął się nie wiem skąd, ale te 82 teraz to też jakiś odchylenie od normy. Ale czuję że mnie podlało, lecę na oparach - 7 dni w tygodniu robota. Może będzie lepiej, może nie. Nie wiem. #igrzyskabebzonow @wykopowy_brukselek
źródło: Screenshot 2026-07-11 091058
Pobierz