W trakcie jazdy wystarczy chwila oślepienia w ten sposób, by doprowadzić do jakiegoś wypadku.
Zmiótł dziecko z pasów. Policjanci kłamali, że wbiegło.

Zawodowy żołnierz za kierownicą zmiótł dziecko z pasów. Policjanci kłamali w notatce, że dziecko wbiegło poza przejściem. A sędzia zakończyła karę na... grzywnie. Tymczasem jest nagranie monitoringu.
z- 467
- #
- #
- #
- #
- #











Tu rozchodzi się o to, że jako
Samochodem broni mnie puszka, więc nie jestem aż tak narażony na uraz, co nie zmienia faktu że również rzucam okiem i stale obserwuję otoczenie, jestem wyczulony czy ktoś nie zapędził się i nie jedzie na "późnym pomarańczowym" i gotowy w każdej chwili na podjęcie jakiegoś manewru.
Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba z tego korzystać rozważnie