Ekspert: temat dyskryminacji mężczyzn stał się w praktyce tabu

Dr Gulczyński mówi, że wiele osób boi się poruszać ten temat, bo łatwo dostać łatkę mizogina albo skrajnej prawicy. A przecież - jak podkreśla - nierówności płci nie dotyczą wyłącznie kobiet.
z- 142
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















@j----w----: właśnie na tym polega problem
1. ironia i wyszydzanie
2. brak racjonalnej oceny dla zachowań lewicowców - na zachodzie potrafią dopuszczać się podpaleń i niszczenia mienia, pomimo to nadal brakuje określeń jako "skrajna lewica"
3. niesymetrycznie - wystarczy racjonalnie sprzeciwić się postulatom lewicy żeby dostać łatke "skrajnego prawicowca" i być odciętym od rozmowy
@j----w----: na tym polega problem - stygmatyzowanie ma wywołać efekt emocjonalny. Dlatego nawet racjonalne argumenty nie przebijają się od lat - bo cała rozmowa jest sprowadzana wyłącznie do emocji.
Emocje są świetnym narzędziem do polaryzacji społeczeństwa. Dzięki temu łatwiej nim sterować. Dlatego racjonalnie argumentujący są uciszani.