Czy ktoś z osób leczących się na schizofrenię ma albo miał również tak jak ja problem z nieodczuwaniem żadnych emocji zarówno tych negatywnych jak i pozytywnych. Trochę jest to dla mnie męczące bo czuję się jak taka kukła bez uczuć, żadnych pragnień, pasji, zupełnie nic. Czy to jakoś przechodzi? Jak to wygląda u was?
#schizofrenia #psychiatria
#schizofrenia #psychiatria











#schizofrenia #psychiatria #pytanie #pytaniedoeksperta