Chcę zacząć liczyć sobie kroki. Powiedzcie czy jest jakaś różnica między tym że po prostu zrobie sobie krokomierz w telefonie a smartwatchem? #mikrokoksy
Telefonu to w ogóle nie bierz pod uwagę masz go w kieszeni i często też odkłada się, także to wiadomo że jest mało wiarygodne, zegarki typu Huawei , Apple watch, Samsung liczą już całkiem niezlei @Vincent88
Jak polubić sport, ale to tak na prawdę polubić? Jestem w trakcie odchudzania. Póki co mam lekki kryzys i w miejscu stoję, ale generalnie już trochę schudłem. Teoretycznie założyłem sobie godzinę dziennie 6 razy w tygodniu chodzić na bieżni. No i czasem chodzę, a czasem nie więc nie do końca się tego trzymam. Główną robotę przy tym spadku kg robi deficyt myślę No i problem jest taki, że z jednej strony mi
@viciu03: Bieżnia to jest katorga. Mam o tyle lepiej że mam pod sobą tereny zielone, więc robię sobie wędrówki i mam przyjemny kontakt z naturą. Może postaraj się wykombinować coś podobnego i połączyć chodzenie z jakimś poznawaniam i doświadczaniem
@dizzy126: Nie wiem. Na początku było fajnie, jakieś wspólne pikniki czy spacery ale później stwierdziła że jestem dla niej zbyt wrażliwy i mnie zostawiła. Poźniej widziałem ją uradowaną z jakimś napakowanym gościem powyżej 180cm. Daleko mi do nienawiści do bab ale już nie chce mieć z nimi nic wspólnego.
@Vincent88: film to strata czasu, kompletnie bez życia i bez emocji nakręcony. Średnia, nieskomplikowana fabuła jest tu rozciągana do granic możliwości przez traktowanie widza jak debila i łopatologiczne wyjaśnianie wszystkiego w kolejnych zbędnych scenach.
@Vincent88: dodam jeszcze że ja bardzo lubię powolne filmy o ile mają ciekawych bohaterów, przesłanie, klimat, emocje czy cokolwiek. A nie tylko Marvela i inne filmy gdzie sie bijo i szczelajo. Więc to zdecydowanie nie kwestia tego że nie ma akcji. W tym filmie nie ma nic prócz paru ładnych obrazków.
@SquarexLoserLover: oj kurde no to szacun. Życzę ci powodzenia Też aktualnie siedzę na rencie ale jeszcze nie stać mnie na takie wyzwania. Jest jednak już lepiej i za jakiś czas też coś podziałam.
@SquarexLoserLover: Mam rente chorobową z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Byłem w związku z toksyczną babą i pewnego dnia siadło mi na głowę. Od dwóch lat siedze w domu. Renta kończy mi się w lipcu przyszłego roku i staram się pracować nad sobą żeby już jej nie wydłużać tylko wrócić do jakiejkolwiek pracy.
@SquarexLoserLover: Wiesz co nie jestem tobą i ciężko mi to oceniać nie znając ciebie. Jeśli masz takie objawy które uniemożliwiają ci normalne funkcjonowanie, uczenie się, pracowanie to dlaczego nie. Ja bym się o jakąś rente starał.
Zrobiłem dzisiaj keto calzone i wyszło mi średnio. Jakieś bez smaku i wyrazu. Musiałem sobie zrobić jakiś sos i gra gitara. Zjeść zjem ale już drugi raz nie zrobię. Dla odmiany robiłem przedwczoraj placki z cukinii od ketokocura i naprawdę polecam. Przepis na calzone brałem z kanału Saganek. Robiłem ciasto co do joty a wyszła mi jakaś breja musiałem dać trochę mąki kokosowej. Wyszła mi z tego mała kuleczka więc postanowiłem że
A gdyby tak raz zamiast tego gruboziarnistego pieczywa, jajek, owsianki, wpi, czy wołowiny, zjeść sobie na śniadanie po prostu 4 kiełbaski śląskie usmażone z cebulką, z keczupem i musztardą sarepską, 4 kromki białego pieczywa posmarowanego grubo masłem i popić wszystko colą.
K---a jakbym zjadł coś takiego to bym trawił chyba i bekał ze 2 dni. Odzwyczaił się człowiek....
@sikalafou: niebo w gębie ale ja pewnie zamiast pajdy chleba to bym sobie narobił pieczonych ziemniaków. Często mnie też bierze na makaron z twarogiem oblane tłuszczykiem i ze skwarkami. Jak to zapycha to głowa mała. Szkoda, że przez najbliższy rok nie zobaczę takiego żarcia.
jakieś choróbsko szefie? Czy taka hard redukcja cały rok?
@sikalafou: mam otyłość olbrzymią i do następnego lipca chce zrzucić przynajmniej 50kg. Do słodkiego, fastfoodów czy napojów gazowanych mnie nie ciągnie ale już do takie żarełka jakie dałeś na zdjęciu to już tak
Jakby co to polecam placki z cukinii z boczkiem,cebulą i pieczarkami z przepisu Ketokocura, a do tego sos jogurtowy z dodatkiem majonezu. Foto niestety nie zrobiłem bo były jedzone na bieżąco. #keto
@Vincent88: Nie wiem czy to nie #pasta ale uwierz mi, lepiej jest tak, niż w przypadku jakbyś miał oglądać jak twojego rodzica zżera na przestrzeni lat samotność po śmierci wieloletniego partnera.
Dzisiaj mija dokładnie rok mojego #odchudzanie i chciałem się pochwalić co udało mi się osiągnąć.
Zaczynałem z poziomu ~135kg, aktualna waga to 93kg. W rok schudłem z poziomu otyłości II stopnia do niemal wagi prawidłowej (aktualne BMI 25.23). Z perspektywy czasu wiem, że mogłem poprawić trochę rzeczy, ale i tak jestem cholernie dumny z wyniku. Docelowo chciałbym zrzucić jeszcze 8-10kg i zbudować trochę zdrowej masy. Wszystkim którzy również walczą o
#mikrokoksy
@Vincent88