Ta branża zawsze była śmieszna, teraz jest jeszcze bardziej zabawna.
Od zawsze byli ludzie 0-2 lata stażu, co ani nie dźwigają, ani nie wyglądają i w sumie też nie ogarniają jak komuś jakoś sensowne pomóc, a wyjęli z Laysów mianowanie się na trenera
A teraz jeszcze dostali chatGPT/Grok. W sumie 90 % wpisów/filmów jest wygenerowanych - co widać po stylu posta/zdań. Co wzmaga ich "autorytet" w oczach głównych klientów początkujących. Mi to w sumie
Powiem Ci tak - można się przejechać. Z prostego powodu - ludzie kłamią. Póki nie znasz relacji i szczegółów z dwóch stron można raz można się nieźle wkopać Resztą raz miałem sytuacja czy dwa razy, gdzie klient nakłamał bardzo dziwne rzeczy na mój temat - szkoda tylko że np. się znałem z jego nowym trenerem i się dowiedziałem. Po prostu to bardzo śliska i ryzykowna gra. Mogę po prostu
@Kasahara: Przecież 95% trenerów to takie osoby. To jest tak jakby ludzie po 2 latach od zdania prawo jazdy uczyli innych prowadzić. Ja się dziwię ludziom, którzy "pracują' z tymi trenerami x treningów w ciągle tym samym schemacie i nie przychodzi im do głowy, że może pora coś zmienić lub robić to bez trenera. Na mojej siłowni hitem było małżeństwo które co trening robiło ten sam zestaw ćwiczeń na maszynach
Slyszeliscie o tej aktualizacji prawa budowlanego, że teraz można dostać pozwolenie na użytkowanie jeśli żona złoży profil Instagrama w urzędzie? Podobno wtedy kierownik nie musi prowadzić dziennika budowy.
#pracbaza #praca #hajs Dostałem dzisiaj najwyższą pensje w życiu, 8k PLN. Nikt w rodzinie nigdy tyle nie dostał. Pewnie dla wielu ludzi nie są to zwrotne pieniądze ale czuję wreszcie zadowolenie z siebie, że człowiek że z------j rodziny mógł wyjść na ludzi. PS. 8k to dopiero początek w tej drabince kariery:)
Patrzcie jakich sąsiadów mają znajomi :) oczywiście w komentarzach wyzywanie od „sześćdziesiąt” i „jazda z somsiadami, którzy mają chore dzieci”.
Adam i jemu równi są za to odpowiedzialni, że w całym Poznaniu to właśnie na tym osiedlu jakoś powietrza jest taka, że można się porzygać idąc chodnikiem
@whos_your_daddy_snakegirl: ja miałem problem z ortografią, to rodzice ze mną poszli zeby dysleksje zdiagnozować. Jak na to patrze teraz, to mnie skręca, niby mądrzy ludzie. Już wtedy wiedziałem ze mi sie nie chce uczyć po prostu
Kuhwa, wiedziałem, że jak będziemy mieć samochód i zaczniemy parkować na podwórku, gdzie są ogólnodostępne miejsca parkingowe, to się przyjebią, że on tu z dziada pradziada parkował i to jego. Więc nas zastawił c--j. Ehhhh... #zalesie #patologiazmiasta
@vieniasn: akcjonariusze nadal lubią AI to wystarczy aby nadal to wszedzie wjebywali. A i jeszcze Osoby zarzadzajace udzielajace sie na Linekedinie tez lubią
Od zawsze byli ludzie 0-2 lata stażu, co ani nie dźwigają, ani nie wyglądają i w sumie też nie ogarniają jak komuś jakoś sensowne pomóc, a wyjęli z Laysów mianowanie się na trenera
A teraz jeszcze dostali chatGPT/Grok. W sumie 90 % wpisów/filmów jest wygenerowanych - co widać po stylu posta/zdań. Co wzmaga ich "autorytet" w oczach głównych klientów początkujących. Mi to w sumie
Powiem Ci tak - można się przejechać. Z prostego powodu - ludzie kłamią.
Póki nie znasz relacji i szczegółów z dwóch stron można raz można się nieźle wkopać
Resztą raz miałem sytuacja czy dwa razy, gdzie klient nakłamał bardzo dziwne rzeczy na mój temat - szkoda tylko że np. się znałem z jego nowym trenerem i się dowiedziałem.
Po prostu to bardzo śliska i ryzykowna gra. Mogę po prostu