Wpis z mikrobloga

Ta branża zawsze była śmieszna, teraz jest jeszcze bardziej zabawna.

Od zawsze byli ludzie 0-2 lata stażu, co ani nie dźwigają, ani nie wyglądają i w sumie też nie ogarniają jak komuś jakoś sensowne pomóc, a wyjęli z Laysów mianowanie się na trenera

A teraz jeszcze dostali chatGPT/Grok. W sumie 90 % wpisów/filmów jest wygenerowanych - co widać po stylu posta/zdań. Co wzmaga ich "autorytet" w oczach głównych klientów początkujących. Mi to w sumie wisi, ale współczuje osoby łapiące się na takie zarzutki.

Nie mam bólu d--y, wręcz biorę popcorn aby obserwować co będzie dalej, będzie ciekawie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout #dieta #zdrowie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kasahara: e tam, wczoraj widziałem grupkę brokułów gdzie jeden z nich przy wyciskaniu sztangi mówił żeby rotować nadgarstki na zewnątrz, czy c--j wie jak, bo inaczej amputacja xD
Ogólnie UJ mi do tego co kto robi, fajnie że ćwiczy, ale szkoda mi początkujących którzy szukają pomocy i trafią na taką melepete xd
  • Odpowiedz
@Kasahara: ja próbuję teraz z chatem i może uda mi się rozbudować górę. Te kursy trenerskie to widziałem reklamy na swojej siłowni, że jeden weekend i masz papier, pamiętam, że u nas jedna laska robiła na recepcji a teraz zajęcia z wzmocnienia core i jakieś pilatesy prowadzi.
  • Odpowiedz
  • 1
@PopeLeon: w sumie nie wiem co gorsze heh.
@Rejetn pamietam taki wpis, ale raczej takie omijam i fakt pisze je, ale sporadicznie, bo nie chce budować swojego wizerunku na analizie s----------j roboty innych
@przegro_pisarz nie no chat bywa pomocny i w treningu, ale jako trener kopiować z niego zawartość nie przerabiając jej w praktyce to - xD
  • Odpowiedz
@Kasahara: wizerunek i zarobki już są, a nie mówiąc o tym przyzwalasz na oszustwa i dalsze wykorzystywanie klientów, a co gorsze niszczeniem im życia/zdrowia, powinieneś jechać z gnidami do spodu
  • Odpowiedz
  • 4
@Rejetn:

Powiem Ci tak - można się przejechać. Z prostego powodu - ludzie kłamią.
Póki nie znasz relacji i szczegółów z dwóch stron można raz można się nieźle wkopać
Resztą raz miałem sytuacja czy dwa razy, gdzie klient nakłamał bardzo dziwne rzeczy na mój temat - szkoda tylko że np. się znałem z jego nowym trenerem i się dowiedziałem.
Po prostu to bardzo śliska i ryzykowna gra. Mogę po prostu
  • Odpowiedz
@Kasahara: Ogólnie ta branża zeszła na psy, ludzie chodzą na siłownie bawić się telefonem a nie trenować. Poprzerabiali siłownie na kluby fitness ze sprzętem na którym nie da się trenować bo ciężaru za mało. Trenerzy weekendowi to też dramat.
  • Odpowiedz
@Rejetn: jeden przyglup nie znający realiów zniszczy pracę profesjonalisty w krótkim czasie. Op mógłby zabrać się za ten temat gdyby miał pozycję i zasięgi krajowe, ba może nawet lepiej, i co więcej taki temat też świetnie by się sprzedawał.
  • Odpowiedz
@Kasahara: Przecież 95% trenerów to takie osoby. To jest tak jakby ludzie po 2 latach od zdania prawo jazdy uczyli innych prowadzić. Ja się dziwię ludziom, którzy "pracują' z tymi trenerami x treningów w ciągle tym samym schemacie i nie przychodzi im do głowy, że może pora coś zmienić lub robić to bez trenera. Na mojej siłowni hitem było małżeństwo które co trening robiło ten sam zestaw ćwiczeń na maszynach
  • Odpowiedz