Pracownik Sebastiana M.: szef wiózł mnie 304 km/h swoim BMW

Szef jechał tak szybko, że się bałem, jak patrzyłem, jak szybko mijamy drzewa na poboczu. Zapytałem wtedy, ile jedziemy. Odpowiedział, że 304 km/h. Nigdy wcześniej w życiu, ani nigdy potem tak szybko nie jechałem samochodem opisywał.
z- 152
- #
- #
- #
- #
- #


















Tu nie chodzi o to, że zderzenie ze ścianą jest śmiertelne niezależnie czy przy 150 czy 250 - bo wypadki drogowe to rzadko kiedy jest wjechanie w ścianę. Chodzi o to, że z prędkości 150 masz więcej czasu na reakcje i krótszą drogę hamowania do prędkości przy której przeżyjesz uderzenie.
Jak taka logika, to