Pracownik Sebastiana M.: szef wiózł mnie 304 km/h swoim BMW

Szef jechał tak szybko, że się bałem, jak patrzyłem, jak szybko mijamy drzewa na poboczu. Zapytałem wtedy, ile jedziemy. Odpowiedział, że 304 km/h. Nigdy wcześniej w życiu, ani nigdy potem tak szybko nie jechałem samochodem opisywał.

- #
- #
- #
- #
- #
- 327
- Odpowiedz





Komentarze (327)
najlepsze
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-karny-16798683/art-69
Firma: Kolumny 221, 93-613 Łódź
źródło: 7c8a4f9c2005f5554b79eb8d19d54eb8e78aacb4ad6d3d462228da68d387160c
Pobierzźródło: image
Pobierzźródło: image
PobierzJedynie czego można żałować to liberalnego polskiego prawa, które da mu pewnie niski wymiar kary. Już widzę kierva te tłumaczenie sędziny: dobrze mu z oczy patrzy, dobry chłopak, dobrym samochodem jechał, trochę za
@Notes: Bo Sebuś zrobił sobie z kasy tarczę ochronną na swoje utuczone dupsko i spierdzielił do Dubaju ukrywać się przez polskim wymiarem sprawiedliwości. Nikogo z przeciętną zasobnością portfela nie byłoby stać na taką eskapadę, stąd ten "ból d--y" miszczu
źródło: DX8cYBjW4AAXgFa
PobierzCo tam praca pokoleniami, infrastruktura, szkoły i zaplecze, wzrost wartości całego kraju...
grunt że janusz kupił beemke to jest lepszy
Firemka Seby właśnie tym sie zajmuje, narzutem do gówna z Chin/Azji. Sami nie potrafią nawet budki dla ptaków wystrugać!