#pytaniedoeksperta #samochody Mam pytanko, bo się nie znam. Mam Toyotę LandCruiser z 1999 roku. Wyjeżdżamy z dziewczyną na ok. 4tyg. Auto stoi na parkingu strzeżonym. Może ten samochód sobie postać te 4 tyg bez odpalania? Coś się może stać oprócz rozładowania akumulatora? Nie wiem czy prosić jakiegoś znajomego, żeby odpalał, każdy by musiał też przyjechać na ten parking specjalnie i nie chcę, żeby ktoś się fatygował po to
@konradpra: taxą jedziemy na lotnisko, parking strzeżony niedaleko osiedla, musiałem miejsce wykupić, bo znaleźć wolne na blokowisku to jest cud. Ja nie wiem czy Ci ludzie nie pracują, ale 24h wszystko jest zajęte, nikt nie jeździ i nie zwalnia miejsca.
@takowy_takowy: u nich zawsze jest "tak grubo jeszcze nie było" xd a potem okazuje się, że chodzi o promocję zmiliarda złotych na sto i to tylko dla ostatnich kilku osób, spiesz się!
Czytając o tym gościu co idzie dookoła świata to #chwalesie 3 lata temu przeszedłem z Bilbao do Cap de Creus idąc przez Pireneje szlakami GR10, GR11, HRP. Wyszło 900km, 21tys metrów przewyższeń. Zajęło nam to równo 30 dni (szedłem z najlepszym koleżką) z czego dwa dni w Andorze spędziliśmy zwiedzając. Były dni, że szliśmy 15km a innego j-------y po 50. Bez jakiegoś planu, korzystaliśmy z mapy.cz. plecaki mieliśmy po ok.
@wspomnienieciszy: jakoś 4-5k nas wyniosło. Jedzenie najdroższe, bo zawsze jedliśmy w knajpach/barach/restauracjach jak były. Strasznie nam się nie chciało nic gotować po calym dniu chodzenia no i nie chciało nam się prowiantu nosić xd tylko przekąski jakieś na drogę i sangria :D Hotel w Andorze trochę też wyniósł i po drodze kilka mieliśmy, bo chcieliśmy się umyć i wyorać ubrania, bo mieliśmy ich mało. I tu zaznaczę, że ciepły prysznic
@adamsowaanon Jedno i drugie jest ciekawe. Rowerem przejedziesz więcej, ale nie wjedziesz na takie szlaki jakimi my szliśmy. Zależy czego oczekujesz od takich długich tras. Nam zależało, żeby iść graniami i wysoko wchodzić, powspinać się lekko po skałkach czy przekroczyć rzekę. @ChlopoRobotnik2137 26 maja wylecieliśmy. Było super gorąco, ale powyżej 2k metrów śnieg leżał, dopiero się topił. Spaliśmy na dziko w namiotach, albo w takich chatkach Refugio, sporo tego w
Mireczki, szybka weryfikacja: czy te kilka lat na uczelni faktycznie przełożyło się na Waszą karierę? Pracujecie w zawodzie, czy dyplom kurzy się w szufladzie, a wszystkiego i tak musieliście uczyć się od zera w „pracbazy”?
Dajcie znać w ankiecie i napiszcie w komentarzu: co kończyliście, a co robicie dzisiaj!
@delinquencia: Akademia Morska skończona. Pracę na statku zakończyłem na stanowiski drugiego oficera. Od 3 lat pracuję jako technik dostępu linowego na turbinach wiatrowych. W niedzielę zdałem egzamin na IRATę lvl 2 i nie zamierzam się zatrzymywać. Gdyby mi ktoś powiedział o takiej pracy wcześniej w wieku 18 lat od razu bym papiery robił na liny, nie poszedłbym na studia.
W świecie pełnym magicznych trików i porad rodem z motywacyjnych memów łatwo zapomnieć, że prawdziwą zmianę budują małe, codzienne decyzje. Nie wymagają wielkiej rewolucji, silnej woli jak ze stali ani idealnego momentu. Wystarczy zacząć najlepiej dziś. Oto 10 drobnych nawyków, które naprawdę
Kolejna bajka dla dzieci na Netflixie i kolejne kontrowersje. Tym razem chodzi o animowany serial pt. "Jurassic World: Camp Cretaceous". To produkcja dla dzieci od lat siedmiu.
Mirki, zacząłem pracę jako technik instalacji turbin wiatrowych chwilę temu. Rzucili od razu na głęboką wodę, największe turbiny w eurokołchozie - EP 160 Dejta wsparcie żebym z drabiny nie spadł (。◕‿‿◕。) Oczywiście nic w spadku Wam nie pozostawię. Mam same długi xD #praca #pracbaza #europa #niemcy #pieniadze
A jeżeli ta cała akcja z psami to jest wymysł lobby fajerwerkowego, zeby nikt nie sabotował ich sprzedaży tłumacząc że fajerwerki w Sylwestra straszą psy?
Pani przyjechała na wezwanie do Straży Miejskiej, żeby odebrać mandat i... zaparkowała na zakazie. Rozmowa nie byłaby niczym nadzwyczajnym, gdyby nie zdalne groźby mężczyzny znajdującego się po drugiej stronie ekranu telefonu. Oczywiście zgłoszona!
@finchharold: Nie nazywaj się audiofilem, jeśli słuchasz muzyki na jakichś budżetowych słuchawkach za 100 zł i myślisz, że to wystarczy. Prawdziwy audiofil ma minimum zestaw za 30k zł - DAC, wzmacniacz lampowy, kable z miedzi beztlenowej, a słuchawki? Przynajmniej Sennheiser HD800S albo Audeze LCD-4. Jak masz FLAC na Tidalu, ale puszczasz je przez laptopowe głośniki, to tak jakbyś złitymi sztućcami jadł g---o. Bez dedykowanego pokoju odsłuchowego z akustyką i izolacją
Ta propozycja to radykalne odejście od dotychczasowej polityki. Dla branży alkoholowej, która dotychczas ceniła sobie stabilność i przewidywalność polityki fiskalnej, informacja ta spadła "jak grom z jasnego nieba".
@kinaj2: ahhh klasyka. W Dino były kiedyś jeszcze energole o nazwie "Petarda" i z kolegą robiliśmy drina Petarda+Shogun i nazywaliśmy to Kamikadze. A potem n------i kąpaliśmy się na żwirowni. Piękne to czasy były.