Wpis z mikrobloga

Mireczki, szybka weryfikacja: czy te kilka lat na uczelni faktycznie przełożyło się na Waszą karierę? Pracujecie w zawodzie, czy dyplom kurzy się w szufladzie, a wszystkiego i tak musieliście uczyć się od zera w „pracbazy”?

Dajcie znać w ankiecie i napiszcie w komentarzu: co kończyliście, a co robicie dzisiaj!

#studia #studbaza #pracbaza #wyksztalcenie #ankieta

Czy Twoje wykształcenie wyższe realnie przydaje Ci się w obecnej pracy?

  • Tak, pracuję w zawodzie (studia były niezbędne) 21.0% (1968)
  • Raczej tak (dały podstawy, reszta to praktyka) 23.5% (2204)
  • Średnio (dyplom pomógł tylko przejść przez HR) 13.6% (1274)
  • Zupełnie nie (robię coś totalnie innego) 20.5% (1924)
  • Nie mam studiów (i jest git) 17.1% (1609)
  • Nie mam studiów (i to mój problem) 3.1% (289)
  • Jeszcze studiuję (zobaczymy, co z tego będzie) 1.3% (121)

Oddanych głosów: 9389

  • 150
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@delinquencia: Nie ma opcji: Mam studia, pracuję w zawodzie, ale w ogóle się nie przydały. Mógłbym ten sam zawód robić w ogóle bez studiów, ani razu mi nikt nawet nie spojrzał na żaden papierek ze studiów. Jedyne co to widnieją w moim CV ;)
  • Odpowiedz
W 3 miesiące nauczyłem się wystarczających podstaw, żeby wyrżnąć konkurencję w postaci absolwentów IT ze wszystkich uczelni w Warszawie i dostałem pracę


@KartofelZaglady21: imponująca pewność siebie. Miło jest pewnie myśleć o sobie jako o wymiataczu samouku lepszym od wszystkich absolwentów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ciężko powiedziec, bo jednak technik elektronik, inżynier mechatroniki, technik weterynarii, podyplomówka z rolnictwa i teraz magister z zarządzania. o ile wczesne szkoły pomogły w HR, tak zarządzanie mi teraz dobrze rozjaśnia wiele koncepcji biznesowych w pracy. więc poniekąd pomaga
  • Odpowiedz
Studiowałem Budowę Maszyn i Zarządzanie a skończyłem jako manager w IT. Na pewno wiedza techniczna ogólnie i znajomość procesów produkcyjnych pomogła, ale w zawodznie nie pracuję.
  • Odpowiedz
Dużo ofert pracy wymaga tego "papierka", mimo spełnienia innych wymagań i doświadczenia. Sam mam teraz problem, bo przerwałem studia po pierwszym roku elektrotechniki na polibudzie, mam tylko średnie (technik informatyk). Pracuję w B+R od wielu lat (elektronika), ale gdybym teraz chciał zmienić firmę to blokuje mnie właśnie brak tego wyższego wykształcenia.
  • Odpowiedz
@delinquencia: A gdzie opcja "nie pracuje w zawodzie, studia(nie koniecznie same wykłady ale sposób myślenia, szukania informacji i zdobyte umiejętności) w pindu mi się przydały" ?
Toż nawet kończyć nie trzeba, jak pójdziesz na jakiś techniczny kierunek gdzie cię kształcą na inżyniera to sam tryb myślenia, postrzegania świata etc. daje ci solidne podstawy do budowania czegokolwiek, ja zbudowałem kilka rzeczy w tym działalność obecną ;)

Większość prac nawet wysoko specjalistycznych
  • Odpowiedz
Moja rada dla każdego - jeżeli macie możliwość zrobienia studiów np technicznych- informatyka, budownictwo itd... to je zróbcie i nie słuchajcie bzdur, że nic Wam nie dadzą. Mając papier + doświadczenie będziecie wyżej od "samouków" Oczywiście bez studiów też można robić fajną kasę, ale patrząc na wielu moich znajomych to każdy po dobrych studiach ma fajna robotę a Ci bez to pracują w sklepie, magazynie albo jeżdżą na bolcie.
Ale mówię tutaj
  • Odpowiedz
Brakuje opcji: "bardzo przydało mi się w pracy chociaż nie pracuję w zawodzie".
Otóż skończyłem ekonomię ze specjalnością socjologia, co bardzo przydało mi się w karierze managerskiej w ściśle technicznym zawodzie nie zawiązanym w ogóle z kierunkiem studiów.
  • Odpowiedz
@delinquencia: skończyłem politologie licencjat jednakże ze względów osobistych(śmierć ojca), w poszukiwaniu szybkiego zarobku poszedłem w spedycję /logistykę. Dziś już mija mi 10 rok w branży, aktualnie buduję sieć dystrybucyjną dla firmy z branży chemicznej.
  • Odpowiedz
Jako klepacz kodu, przez pierwsze 6 lat sprawdzano czy mam papierek, potem czu umiem być odpytany jak na egzaminie na uczelni, a potem łał on klepie kod i to nawet lepiej od nas ... więc no umiejętności nie, ale wiedza którą zapomniałem i musiałem na nowo ogarnąć i papier
  • Odpowiedz
Chciałem być leśnikiem ale po studiach zderzyłem się z rzeczywistością, tj. kumoterstwem w tym środowisku zgnitym do cna. Bez pleców, kontaktów, kasy albo posiadania cycków innych niż męskie, można zapomnieć o robocie.


@DziendobryMireczku: hehehe, jakbyś mi to z ust wyjął, mam identyczną sytuację. Dwa plusy studiów na Uniwersytecie Przyrodniczym to znajomości i tytuł inżyniera, który przydał mi się jednak w kompletnie innym zawodzie.
  • Odpowiedz
@delinquencia: Pośrednio wpłynęły na moją karierę. Miałem solidne podstawy, które pozwoliły mi się dokształcać dodatkowo kursami w kierunku, który lubię i wdrożyć pośrednio w prywantych obszarach narzędzia, które ułatwiły pewne rzeczy jak i obracowanie swoich systemów. (Techniczny zawód)
  • Odpowiedz
@Masterek007: wykopki zawsze będą gadać że studia tam nie potrzeba, a potem jak wytkniesz jakiemuś, że cię AI parser CV wywali w pierwszym skanie jak nie masz wyższego wykształcenia/w trakcie żeby się wgl załapać na juniora - to ci odpowie że "lol przecież można skłamać w cv że masz xdd"
  • Odpowiedz