Nie chodzi o te 20gr, a reklamę na pół paragonu że Biedronka w Kwietniu nie podniesie żadnej ceny ( ͡°͜ʖ͡°) Po czym Biedronka 2 Kwietnia: podnosimy ceny.
@Deska_o0: Udzielę Ci zaszczytu odpowiedzenia osobiście na Twój wysryw. Fakt, nie zrobiłem afery na cały sklep o 20gr. Mój błąd zapewne. Biedronki omijam szerokim łukiem, bo jestem świadomy że robią ludzi w wała na wszystkim co sie da. Ale od wielkiego dzwona i ja jestem zmuszony czasem zajrzeć do tego syfu zawalonego paletami. I nawet bym olał tę różnicę ceny, gdyby na połowę paragonu nie była jebnięta reklama obietnicy o
@zyjdajzyc1: Właśnie ta informacja widnieje na paragonie ( ͡°͜ʖ͡°) " W Kwietniu w Biedronce nie poniesiemy żadnej ceny. Na ponad 4000 produktów utrzymamy ceny regularne i to nie tylko na te z VAT 5% ale na wszystkie!"
@zyjdajzyc1: A te 20gr. różnicy, to akurat zbiegiem okoliczności 5% ceny początkowej produktu, dziwnym zbiegiem okoliczności zupełnie jak stawka VAT ( ͡°͜ʖ͡°)
Facet pokazuje, że ludzie, którzy sprzedają monitory, są nierozsądni, ponieważ często postanawiają sprzedać produkt sprzed lat po wyższej cenie, niż produkty nowe, które są o wiele lepsze, niż to co oni sprzedają.
@konkarne: Wolny rynek ( ͡°͜ʖ͡°) Kupiłem paletę 10 sztuk poleasingowych laptopów po 300zł/szt. Na OLX były dwa egzemplarze tego modelu wystawione po ok 400zł. Mogłem również je po tyle wystawić, ale oferty niczym by się nie wyróżniały. Oglądałem wcześniej materiał na YouTube o agresywnym marketingu i postanowiłem sam się przekonać czy to faktycznie tak działa. Wystawiłem 3 ogłoszenia po absurdalnej cenie 700zł i 10
W związku z nową falą kosmicznych zestawów LEGO City, jako że posiadałem także zestawy z dwóch poprzednich serii, postanowiłem wreszcie stworzyć swój realistyczny statek kosmiczny, o którym już myślałem kilka lat :D
No ja p------e. Wystawiłem zestaw czasopism na OLX - jakiś gość pisze czy może osobno jeden numer. Odpowiadam że nie i myślę że fajrant, ale nie. Teraz się dowiaduje że dostałem ocenę negatywną ocenę od kupującego: "Pan nie chciał mi sprzedać osobno jeden numer". To jest normalne że ludzie mogą ci wystawić ocenę za sprzedaż nie kupując od ciebie niczego? #olx #januszeolx #allegro
@badziebadla: Od siebie dodam przypadki podbijania do niepoważnych kwot juz na starcie licytacji. Jest opcja zgłoszenia takiego delikwenta jako osobę nie budzacą zaufania, ale nawet jak ją usuną, to po chwili pojawia się kolejny śmieszek. A Allegro takiemu tylko pogrozi tylko paluszkiem, zaś Ty bujaj się z licytowaniem do momentu aż znajdzie sie poważny oferent. A wystarczyło by od oferowanej kwoty pobierać 5% zaliczki która w przypadku nieopłacenia przedmiotu, trafiałaby
Dodatkowe screeny do poprzedniego wpisu. Dodaje screena ze strony z ME na którym widać date utworzenia zgłoszenia i status oraz screena ze strony DPD na którym widać, że paczka została odebrana i dostarczona do ME
Plusują osoby, które nie mają żadnego tatuażu ani nie planują sobie w przyszłości takowego zrobić. Zobaczymy, czy jest nas chociaż z tuzin. Odnoszę wrażenie, że każdy jest pomazany; od kasjerki w Netto do listonosza czy kuriera, to jest jakaś plaga. Do pomazanych rąk czy karków coraz częściej dochodzą łydki i uda a nawet twarz. Co innego poddać się trendowi mody albo sobie zmienić kolor włosów - to wszystko cofniesz w jeden dzień.
@5KYN3T: @92cel Ależ Wy macie silną psychikę ( ͡°͜ʖ͡°) a zapewne w realu jakby taka 3.5/10 wypieła przed Wami przypadkiem doopsko to stulejka by Was przez miesiąc bolała ????
Od siebie dodam najbardziej irytującą funkcjonalność Allegro, mianowicie brak narzędzi do walki z nierzetelnością uczestników licytacji. Powiedzmy że wystawiam przedmiot o wartości ok 200zł w licytacji. Na kilka minut przed końcem cena osiąga ok 150zł, czyli taki ile bym się spodziewał dostać. Na chwilę przed końce, cena podbijana jest przez licytujących do 400zł. Użytkownik który wygrał aukcję nie opłaca zakupu, nie ma z nim kontaktu. Po kilku dniach, allegro automatycznie przywraca licytację
Sporo ostatnio słyszałem o wypadkach z udziałem śniadych kierowców Ubera, lecz do tej pory jakoś specjalnie nie brałem sobie tych opinii do serca. Dziś jednak sam miałem okazję trafić na kurs z takim własnie jegomościem i muszę przyznać rację. Ci ludzie nie powinni w ogóle miec prawa wyjazdu na drogi. W ciągu 5km kursu, gość 2 razy przejechał na czerwonym świetle, przy zmianie pasa ruchu nawet nie sygnalizował manewru kierunkowskazem, zaś gdy
@Rajev Ogólnie to zmieniło się od czasu jak ukrainca spotyka się podobnie często co polaka. Sporo doszło osób z Gruzji, Tadżykistanu i inne kraje tego rodzaju.
@Rajev: w ub. roku robiliśmy z kolegami statystyki ile było kolizji/wypadków w Gdańsku z udziałem taksówek i ile z udziałem ubera/bolta/freenow w 2021 r. Taxi: 12 kolizji; Uber: 380 kolizji i wypadków. Wszystko w temacie.
To nie jest do końca tak, że obecne młode pokolenie jest jakieś pod tym względem inne. Co niektórzy już chyba zapomnieli że 10-15 lat temu popularność zdobywały programy typu Jackass czy Viva la Bam, gdzie realizowane były pranki z większym rozmachem. Z tą jednak różnicą, że my ogladający, my mieliśmy wpajane w życiu inne wartości takie jak kariera, założenie rodziny, samodoskonalenie. Dla nas była to jedynie rozrywka na poziomie showbiznesu i dobrze
Dlaczego audiofile są w stanie uwierzyć nawet w największy absurd? I jak to się dzieje, że sensownym wydaje im się, że dysk twardy może wpływać na brzmienie muzyki? Jaką rolę w tym wszystkim pełnią grupy na facebooku, fora oraz autorytety?
Na 18 urodziny zorganizowałem domówkę, na którą zaprosiłem znajomego audiofila. Gość zaproponował, że przyniesie swój sprzęt nagłośnieniowy i oświetlenie by impreza miała dobry klimat. Nigdy nie popełniajcie tego błędu. Poprzestawiał układ mebli w pokoju, aby mu akustyka lepiej brzmiała. Przez pierwsze 45min. puszczał zapętlony kawałek, by odpowiednio dostroić sprzęt do pomieszczenia. W ogóle mało nie zrezygnował już na wejściu, bo miałem jeden wspólny bezpiecznik na wszystkie gniazdka w pokoju gdzie miał się rozłożyć, a to sprawiało ryzyko
@Rajev: już jakiś chory psychicznie imbecyl mi dzisiaj napisał, że pierwszą rzeczą w wojsku jest złamanie człowieka żeby wykonywał polecenia i poszedł na śmierć, widać wyszkolenie może poczekać
@ef4L: Brat kiedyś zamówił sushi. Po dwuch godzinach od planowanej dostawy dzwoni do knajpy by złożyć zażalenie. Właściciel obiecał dowiedzieć się czemu dostawca jeszcze nie przyjechał. Po kwadransie faktycznie oddzwonił z przeprosinami, gdyż kierowca miał wypadek i już się nim pogotowie zajęło, ale jedzenie nie będzie nadawało się do spożycia więc zrobią drugie. Po kolejnej godzinie przyjeżdża dostawca, z pocharataną twarzą i przeprasza że tyle to trwało, ale ponoć wywalił
Kupiłem se auto i teraz zawsze jak gdzieś jadę to się boję że się popsuje, co chwilę sciszam radio żeby słuchać czy nic nie stuka albo puka, mega czesto sprawdzam stan płynów, czy nie ma wycieków Ratunku ( ͡°ʖ̯͡°)
@OmgLolWtf: Co weekend sprawdzam w aucie czy wszystko działa, stan płynów, naciąg pasków, stan żarówek, stan opon. Raz w miesiącu sprawdzam luzy w zawieszeniu, nasłuchuję dźwięków w silniku. Co pół roku jadę na test układu hamulcowego i amortyzatorów, oraz przy okazji geometria zawieszenia i wyważanie kół. Olej w silniku zmieniam co 10k km, w skrzyni co 50k. Gdy jadę na obowiazkowy przegląd to już tylko formalność. Niektóre rzeczy jak uszczelki
Mirki, szukam bez skutku gry przeglądarkowej w którą grałem lata temu. Polegała na eksploracji kosmosu, wybierało się jedną z kilku planet i wydobywało z nich unikatowe dla danego ekosystemu zasoby, dzięki którym można było później ulepszać statek. Gra 2D, z rzutem bocznym ale pamiętam że posiadała wyjątkowo rozbudowany system eksploracji i kraftu, oraz grafikę w wysokiej rozdzielczości jak na grę w przeglądarce. Był tam bodajże taki motyw, gdzie jedną z planet eksplorowało się pod wodą i
@BadSebastian: @Kaiborr: Aż tak rozbudowana to nie była :D. Eksploracji dokonywało się od początku tylko tym jednym statkiem, który z czasem się rozbudowywało. Po wybraniu planety, podróżowało się po niej właśnie sterując tym statkiem.
Niestety mam tylko w głowie mglisty obraz tej gry, więc ciężko mi opisać więcej szczegółów. Coś mi świta, że inni gracze mogli też w tym samym czasie dokonywać eksploracji tej samej planety, lecz nie wchodziło się z nimi w interakcje. Głównym wrogiem były chyba tylko stwory generowane przez AI. Niemniej, było to dobre 5-6 lat temu, więc gra mogła się rozbudować od tego czasu.
@SaintWykopek: To nawet nie jest śmieszne ( ͡°ʖ̯͡°) Ostatnio przy powolnym hamowaniu w mojej Cytrynie zaczął wyskakiwać Service, a komputer kolejno wyłączał hamulec ręczny (elektryczny), układ ESP, układ ABS itp. Pogrzebałem trochę w sieci i winny okazał się czujnik wciśnięcia pedału hamulca - kupiony w ASO za 27zł. I co się okazuje, czujnik w tym aucie odpowiada jedynie za włączanie świateł stop. Całą resztą
źródło: 20240402_083305
PobierzPo czym Biedronka 2 Kwietnia: podnosimy ceny.