Ty ale powaznie ktoś o zdrowych zmysłach będzie głosował na Trzaskowskiego, który był w przeszłości ministrem cyfryzacji a walnął ostatnio tego babola z NVidią?
NVidia to była wpadka, ale bez przesady z nadawaniem temu aż takiego ciężaru gatunkowego. Każdy szeroko cytowany polityk ma taką wpadkę na koncie. Zaraz znowu będzie „nie ma kandydata idealnego, dlatego mimo wszystko PiS” i zamiast wpadek z NVidią będziemy mieli kolejne Narodowe Programy Informatyczne,
Fun fact: GTA: San Andreas obchodzi dziś okrągłe 20 lat od swojej premiery. Przygody CJa rozgrywały się w roku 1992, czyli zaledwie 12 lat licząc od czasu premiery gry. To tak jakby wyszło nowe GTA i przedstawiało czasy z 2012 roku, a dzieciaki jarały się klimatem retro xDD jesteśmy starzy
Kiedy kamera pokazuje wskaźnik prędkości, włos może się zjeżyć na głowie. Wyświetlacz wskazuje ponad 200 km na godzinę. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że szybko udało się zidentyfikować kierującą. Jak wskazał Marcin Torz, to prawniczka z Wrocławia.
@krzysztof2033: Mi też losowo podaje, na którym zjeździe ze skrzyżowania mam zjechać. Czasem nazywa drugi zjazd trzecim, albo czwarty drugim. Dobre są też jego „skręć w prawo” kiedy w zasadzie już nie jestem w stanie skręcić bez tworzenia niebezpiecznej sytuacji.
@CockroachMaster: @psejko @ShineLow @Stalionnn ale ORÄ raczej na pewno chodzi o brak podstaw do stawiania zarzutów dyscyplinarnych, bo tylko takie może stawiać. Nie karnych.
Przywiązanie do szczegółów po stronie Rockstar Games zawsze zadziwiało. Kolega chyba reprezentujący #weaponizedautism zrobił mapę linii wysokiego napięcia w GTA 4 i sprawdza jak bardzo studio Rockstar przyłożyło się do pracy.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, że nie wykryto sprawcy i umorzono śledztwo w sprawie przekroczenia uprawień przez funkcjonariusza policji, który w 2020 r. użył gazu łzawiącego wobec posłanki Lewicy Magdaleny Biejat.
Zniewaga prezydenta jest karana z urzędu. Komorowski mógłby tylko typa ułaskawić, ale to byłoby też pewnego rodzaju pozwolenie na jechanie po godności prezydenta. Tu ochronie podlega przede wszystkim godność urzędu, a godnosc danej osoby ma drugorzędne
@PositiveRate: Oj pięknie ten odcinek pasuje. Pieniaczopulosy tego świata trzęsą fin-tokiem w Polsce. Nie każdy może jeść truskawki ze śmietaną codziennie ( ͡°͜ʖ͡°)
Ja mam powoli swoje podejrzenia co do tych wyników. Gość nie ma nawet wilgotnej tej ręki, a przecież przebiegł 21 kilometrów w dość wysokiej temperaturze.
@PositiveRate: W drugiej relacji na facebooku pokazał twarz i jest całkowicie suchutki. Niesamowita wytrzymałość jak na 20km w upale. Ateny w strachu. Podejrzewam, że w kolejnych relacjach błąd zostanie naprawiony i wygeneruje się kolokwialnie mówiąc sztuczny pot za pomocą cisowianki, tak?.
@zimowyporanek: nie, wcale. Był pacynką, która przywiozła HGW pieniądze, które zostały przez nią zapakowane do wora, a malutki odsetek trafił na datki. To wcale nie jest oskarżenie tego duetu o kradzież. Wcale.
jestem stary... pamiętam np. że na końcu lat 80 po osiedlach jeździli tacy dziadkowie od ostrzenia noży, siekier, nożyczek itp (przynajmniej w mojej okolicy, północna Polska). mieli takie specjalne rowery z zamontowaną szlifierką, napędzaną paskiem od koła. żeby rower nie odjechał, zamiast bagażnika. miał podstawkę obracającą się na osi koła, dziadek przed uruchomieniem szlifierki podstawiał ją pod tył roweru. ostrzył pedałując w miejscu. żeby zwabić ludzi, dziadkowie po zainstalowaniu się na podwórku
@PotwornyKogut: byli jeszcze goście z akordeonem, którym zrzucało się pieniądze z balkonu zawinięte w papier albo pazłotko, a także rolnicy, którzy dzwonili domofonem i pytali czy ktoś chce kupić ziemniaki albo cebulę. Niektórzy mieszkańcy trzymali tak nabyte ziemniaki w piwnicy bloku. Były też te żółte lodziarnie. Na osiedlach stały budki z automatami do gier, które potem wyparły kawiarenki internetowe, a te przetrwały tak do okolic 2010 r. W miastach stały
Obstawiam:
1. Nie wolno oddać Tuskowi władzy nad
No ja też ogólnie widziałbym Radka w pałacu. Bóldupię o to co 5 lat.
NVidia to była wpadka, ale bez przesady z nadawaniem temu aż takiego ciężaru gatunkowego. Każdy szeroko cytowany polityk ma taką wpadkę na koncie. Zaraz znowu będzie „nie ma kandydata idealnego, dlatego mimo wszystko PiS” i zamiast wpadek z NVidią będziemy mieli kolejne Narodowe Programy Informatyczne,