#rozdajo Dziś TŁUSTA ŚRODA, bo rozdajemy tłustą nagrodę – kartę podarunkową o wartości 100 zł! Do wyboru jeden z pięciu sklepów: Zalando, Sinsay, Modivo, Douglas lub W.Kruk!
@JakDorobic_com: do 7zł max. To jest głównie mąka, jajka, drożdże i cukier. Same, względnie tanie produkty. A cukiernia jeszcze kupuje jeszcze w lepszych cenach niż zwykły polak. Szybkie, łatwe i tanie w produkcji. Naprawdę nie ma powodu żeby płacić więcej.
Ruszamy z kolejnym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Przy okazji: jeśli potrzebujesz konta bankowego lub kiedykolwiek będziesz potrzebować, to pamiętaj, by zacząć research od MONAZO.pl, gdzie znajdziesz aktualne Promocje bankowe –
Naukowcy z Pennsylvania State University odkryli zaskakującą zależność - obraźliwe i niegrzeczne pytania kierowane do ChatGPT mogą skutkować dokładniejszymi odpowiedziami niż uprzejme prośby.
@nonofyour-bussines: No ja tak robię. Skoro on do mnie się zwraca z kulturą to odpowiadam tym samym. Ludzie którzy wyzywają chatgpt muszą mieć jakieś problemy z agresją
Czy ktoś się orientuje, czy numer NIP po zlikwidowaniu działalności gospodarczej nadal funcjonuje przypisany do konkretnego podatnika?
W zeszłym roku zlikwidowałem jdg, czy nadal mój dotychczasowy NIP jest do mnie przypisany, czy mogę się nim legalnie identyfikować? I czy przy ponownym założeniu działalność gospodarczej będzie ona połączona z tym samym NIP co wcześniejsza?
@Aleksander_Lewski: no, ale w sumie czy ktoś ten adres jakoś weryfikuje? Też am konto dewelopera i normalnie swój adres wpisany. I co, nic lol. Ludzie nawet nie wiedzą, że mogą sprawdzić adres twórcy apki. Nikogo to zresztą nie obchodzi. Na twoim miejscu bym się nie bawiła w żadne biuro wirtualne, bo to naprawdę niepotrzebne. Mam konto od lat i nigdy do mnie nikt nie zadzwonił ani nie przyjechał na chatę
Jakiej pracy nie chcielibyście wykonywać nawet przy bardzo dobrym wynagrodzeniu? U mnie jest to zdecydowanie kontroler biletów czyli słynny kanar. Im dłużej się nad tym zastanawiam, nie widzę żadnych plusów tej pracy: - Zawód „cieszący się” od zawsze głęboką pogardą zarówno pasażerów mających zawsze ważny bilet, jak i gapowiczów - Musisz użerać się z różnymi typami pasażerów, często z jakimiś pijaczkami, pieniaczami, nie mówiąc już o ilości wirusów i bakterii, z którymi
@Lolenson1888: w życiu nie pracowałabym w providencie lub innych "szybkich pożyczkach" na złodziejski procent. Żerują na ludziach w trudnej sytuacji finansowej, którzy często nie mają świadomości w co się pakują.
Praca zdalna to w sumie mógłby być raj dla wszelkich alkusów. Ja co prawda nie piję, ale tak teoretycznie mógłbym popijać browarki czy małpki codziennie i nikt od pandemii by się nie skapnął, gdzie z pracy stacjonarnej by mnie pewnie dawno wywalili, bo by waliło ode mnie
mógłbym popijać browarki czy małpki codziennie i nikt od pandemii by się nie skapną
@nieocenzurowany88: to ci powiem, że moja matka alkoholiczka nie raz szła do pracy podpita albo popijała browarki w trakcie i zanim ktoś się skapnął to potrafiły dwa lata minąć xD Mój ojciec (również alkoholik) był agentem celnym przez kilkanaście lat i normalnie w robocie pił browara, tylko chował pod biurko jak szef zajrzał i co, nic
Januszex jest wtedy gdy -"Nie możesz" wziąć ppk - nie możesz wykorzystać całego urlopu albo chociaż 20 dni w roku I proszę z tym nie handlować #pracbaza
@razdwatrzy55: nom potwierdzam. W ostatniej firmie od razu mi dali do podpisania, że rezygnuję z PPK. Jak zapytałam dlaczego to mi powiedzieli, że "w tej firmie tego nie prowadzimy" xDDD Już wtedy mi się zapaliła lampka. Tak samo wymuszanie brania urlopu gdy są przestoje i krzywe spojrzenia jak idziesz oddać krew.
@Afrobiker: byłam jakiś czas sprzątaczką na klatkach. Jednego dnia miałam pójść do kolegi pomóc mu z myciem okien przed świętami. Stary blok z wielkiej płyty - na każdym piętrze był korytarz a na jego końcu okno. W jednym z tych korytarzy tak waliło, że jak myłam to okno na końcu to się musiałam przez nie wychylać, żeby zaczerpnąć powietrza, bo ilekroć poczułam ten smród to zbierało mi się na rzyganie.
@Afrobiker: to ci powiem inne hity. Ukraińcy z 3 psami, które nieustannie wyły. Spółdzielnia nic nie potrafiła na to poradzić. Inny typ zajął sobie wózkarnię w piwnicy, wywalił rowery ludzi, wstawił swoje meble, zamknął swoją kłódką i elo. Rok tam pracowałam i przez rok nic z tym nie zrobili. Raz wstawił sobie szafę do windy i ją tam zostawił - również zero konsekwencji. Typek jeden sobie zrobił siłkę w korytarzu
Ehhhh biednemu zawsze wiatr w oczy. Zwolnili mnie z roboty, poszłam na zwolnienie a teraz ZUS każe mi przynieść milion dokumentów potwierdzających, że tam rzeczywiście pracowałam. Miał ktoś coś takiego? Jeszcze muszę mieć oświadczenia świadków. Nie wiem jak to napisać, bo wzorów na necie nie widzę.
@lubie-solnik: no właśnie nie tylko. Listy obecności, zaświadczenie od lekarza o braku przeciwwskazań do pracy, potwierdzenia przelewów, karta BHP, oświadczenia świadków itd. Do tego cała lista pytań dotyczących samej pracy. Ogólnie udowodnij, że nie jesteś wielbłądem :/
Nie żyje 37-letnia kobieta, która zaginęła 6 stycznia w okolicach Włodawy na Lubelszczyźnie. Po kilku dniach poszukiwań znaleziono jej ciało. Okazuje się, że wysiadła z samochodu po kłótni z mężem i ruszyła pieszo przez pola bez kurtki - dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada.
@KusanagiNoTsurugi: no nie wiem. Skąd wiadomo, że ten mąż po prostu się nie w-----ł i jej nie wywalił z samochodu? No i serio, wiedząc, że jest -15 po prostu sobie pojechał i rano się skapnął że jej nie ma? WTF. Kto się tak zachowuje? Kto po prostu idzie spać wiedząc, że jego żona jest gdzieś na mrozie bez kurtki?
@HaSSaN: ok, ale nie sądzisz, że to że on sobie pojechał po prostu na chatę i poszedł spać jest nienormalne? Wiedział, że ona gdzieś tam łazi na mrozie pijana i bez kurtki? WTF. Największego wroga bym tak nie zostawiła a on tak postąpił wobec najbliższej osoby? Jeśli polazła gdzieś i nie mógł jej znaleźć jak się po nią wrócił to powinien był zadzwonić na jakieś służby.
@Gieekaa: cała historia jest dziwna. Typ nawet nie zgłosił zaginięcia, tylko jej matka. Po prostu wrócił do domu i spokojnie spać wiedząc, że jego żona tuła się gdzieś na mrozie -15?
@Mknobek1: No raczej. Typ wrócil do domu i poszedł spać wiedząc, że jego żona być może właśnie umiera gdzieś w polu? Bo to, że pijana kobieta bez kurtki na mrozie -15 to niemal pewna śmierć?
@feroze_adrien: no raczej. Przecież zostawienie kogoś na mrozie -15 bez kurtki w polu to niemal pewna śmierć a ten sobie na luzie pojechał na chatę spać?
@Bolxx454: podejrzana sprawa. Przecież chyba każdy kto myśli logicznie wie, że przy takiej pogodzie i bez kurtki to niemal pewna śmierć. WTF. Nie zostawiłabym tak obcego żula a co dopiero bliskiej osoby.
@nonofyour-bussines: powinien był pobiec. Przecież musiał wiedzieć, że jak ją tak zostawi to praktycznie pewna śmierć. Nawet jeśli jest dorosłą osobą to mimo wszystko była pod wpływem alkoholu i nie była w stanie podjąć racjonalnej decyzji. Na bank beknie coś za to. Jeśli nie chciał za nią ganiać to powinien był zawiadomić odpowiednie służby.
37-letnia kobieta nie zamówi sobie taksówki, albo po kogoś nie zadzwoni,
@zdzichpolspzoo: jeśli nie miała kurtki to bardzo możliwe, że telefonu też. Była też pewnie pijana skoro wracali z imprezy. Przy -15 człowiek wychładza się bardzo szybko. Musiał brać pod uwagę, że nawet jeśli ona da radę zadzwonić po kogoś to ta osoba może nie zdążyć. Nawet jeśli by nie było mrozu, to kto zostawia własną żonę w środku nocy
@mar-kar-583: widzę, że już wymyśliłeś całą historię, ale nie wiemy jak było. To co wiemy to to, że zostawił prawdopodobnie pijaną kobietę na mrozie bez kurtki w środku nocy doskonale zdając sobie sprawę z potencjalnych konsekwencji.
@mar-kar-583: wracali z imprezy, pewnie była pijana a on trzeźwy skoro prowadził. Także tak, powinien wiedzieć, że zostawiając ją potencjalnie naraża ja na utratę życia.
@zdzichpolspzoo: no rozumiem, że emocje, kłótnia itd, no ale musiał sobie zdawać sprawę z mrozu. Ja wychodzę na krótki spacer przy -5 i będąc w grubej kurtce wracam zmarźnięta to ile ona mogła wytrzymać w -15 zanim straciła przytomność? Nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć, że to się źle skończy. Po prostu nie rozumiem jaki był jego tok myślenia. Że wróci cała i zdrowa do domu na piechotę? Że ktoś
@rdoor: ok, jest dorosła, ale jeśli okaże się, że była pod wpływem alkoholu to on na bank za to beknie, bo w takim stanie nie mogła podjąć racjonalnej decyzji. A zakładam, że była bo już ktoś pisał w komentarzach że miała prawko zabrane za jazdę po pijaku.
@dnljr: ok, ale dorabiasz sobie całą historię. To co na razie wiemy to: - wracali razem z imprezy samochodem o 22 - na dworzu było -15 - z jakiegoś powodu kobieta znalazła się sama na polu bez kurtki i zamarzła - na policję sprawę zgłosiła jej matka następnego dnia o
@HaSSaN: to że wrócił to nie jest fakt, tylko jego wersja wydarzeń. Nie wiadomo czy tak było. Nikt nie jest w stanie tego potwierdzić. Do tego jeśli okaże się, że była pod wpływem alko, co nie powinno być trudne do ustalenia to wtedy niestety będzie jego wina, nawet jeśli rzeczywiście się po nią wrócił, bo mogła w takim stanie nie zdawać sobie sprawy z konsekwencji swoich czynów. Jeśli była trzeźwa
Cześć, potrzebuję ekspresowo zebrać odpowiedzi do mojej ankiety do pracy magisterskiej. Z tej okazji robię #rozdajo Losowanie odbędzie się przez stronę mirko.pro, a wybrana zostanie jedna z osób plusujących ten post.
Wybrana osoba wygrywa blik 150 zł.
Losowanie odbędzie się 14.01.2025 o godzinie 16:00.
Ruszamy z kolejnym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Przy okazji: jeśli potrzebujesz konta, to polecamy obadać bezwarunkowo darmowy rachunek w Banku Pekao z dodatkowym 400 zł premii na
Mam zwolnienie 29.12 do 18.01. Umowa o pracę się skończyła 31.12. Pytanie: Jakie daty wpisać w Z-10 i ZAS-53 (chociaż tego ponoć nie muszę wysyłać, ale różnie piszą)? Daty zwolnienia (29.12-18.01) czy dni za które chce zasiłek chorobowy (01.01-18.01)?
@Molestern wydaje mi się w ogóle że te daty nie mają takiego giga znaczenia i najważniejszym dokumentem będzie Z-3 od pracodawcy. Z-10 jest tylko żeby potwierdzić, że nie poszłam do innej roboty i nie mam prawa do innych zasiłków w tym czasie a ZAS-53 to chyba w ogóle nie muszę wypełniać, tylko od następnego zwolnienia
@Molestern: zasada tych 30 dni obowiązuje tylko jak choroba zaczęła się już po utracie ubezpieczenia chorobowego (czyli w moim przypadku po upłynięciu umowy o pracę). Jeśli zwolnienie zaczęło się jeszcze w trakcie umowy to nie musi być tych 30 dni. Wiem, że musi być bez przerw między zwolnieniami i że nie mogą być różne choroby. Ogólnie to ja serio jestem chora (psychicznie lol) więc nie lecę w wała. Dostałam leki
@bikx: super, dzięki za info. Wysłałam już Z-10 i ZAS-53 wpisując daty zwolnienia. Dobrze wiedzieć, że kody nie muszą być identyczne przy przedłużaniu (dostałam F48 teraz, nie wiem czy się zmieni, pewnie nie). Będę wyczekiwać ewentualnego wezwania na komisję :)