Weźmy np. słowo „lewactwo”.
PiS, jak i Konfa, konsekwentnie od lat starają się stworzyć wokół tego słowa skrajne emocje - wiążą z „lewactwem” jakieś najbardziej skrajne feministki czy szalonych transów. Generalnie wszystko, co wzbudza negatywne emocje, łączą z „lewactwem”.
Następnie, gdy już z tym słowem

















No ok pokaż