No i stało się. Nie dość, że na sobotnich urodzinach poszalałem z kaloriami to jeszcze w poniedziałek choróbsko mnie wzięło.
Na urodzinach wcisnąłem myślę z 4.5 kcal. Z jednej strony czuje się trochę winną świnką, bo zjadłem z 1.5k za dużo, a z drugiej strony też raz na jakiś czas chcę się nauczyć cieszyć życiem. Jakiś balans warto zachować.
Gorzej z chorobą. Nie wiem czemu, ale zawsze jak zaczynałem chudnąć, to













Dipy zbyt dużo, w planie powinno być równo i pewnie po 8 rep ale fantazja poniosła i ostatniej serii nie dowiozłem :(
Jakieś 2 tygodnie temu zacząłem więcej jeść(o ok 300 do 500kcal w dzien treningowy/aktywny) bo waga się zatrzymała, apetyt się zrobił wilczy, a waga?
źródło: Zrzut ekranu 2026-01-22 091821
Pobierz@Sylar: Staram się ale nie chce się zalać, niby brzuch jest od "zawsze" i luzik ale mam problem z tym, powolutku idzie