Wpis z mikrobloga

Kurcze wczoraj zauważyłem, jak kolega mojej córki dostał od niej liścik z zaproszeniem na "imprezkę domowa"
On ma 6 lat a ona 7 lat ;)
Zacząłem wypytywać czy go lubi, czy jej się podoba? Tak delikatnie, nie chciałem jej zakłopotać, a widać było że trochę się speszyła.
To było urocze.
Powiedziałem o tym byłem żonie...zaczęła z tego rżeć jak koń, córka była praktycznie obok niej.
Masakra

#tatacontent #logikarozowychpaskow
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pan_Slon: Podstawowym problemem jest to, że komukolwiek o tym powiedziałeś. To ty jesteś osobą, która zawiodła zaufanie i to ty spowodowałeś jej wyśmianie.
  • Odpowiedz
@Pan_Slon: Tyle że to ty tutaj odwaliłeś najbardziej. Nawet jakby twoja witaminka zachowała się najlepiej na świecie, to i tak zaufanie twojej córki do ciebie ląduje na śmietniku, bo widzisz coś dla niej wstydliwego i paplasz o tym na lewo i prawo. Odbierasz jej prawo do prywatności, czuje się obserwowana i obgadywana, wyśmiewana przez ojca, najpierw przez ojca.

Druga sprawa, że może chciałaby o tym powiedzieć matce jako o czymś dla niej
  • Odpowiedz