Pozytywem działań #trump w #usa jest wzmożona edukacja społeczeństwa z zakresu podstaw prawa celnego. Ludzie powoli zaczynają rozumieć, jak działa cło, czym jest Unia Celna i kto płaci za co. Choć codziennie dostaję pytania, czy przez Trumpa będziemy teraz płacić więcej za import, bo logika podpowiada, że skoro Trump nakłada cło na cały świat, to my płacimy cło, to jednak cieszy, że ludzie uruchamiają procesy myślowe w tym
@red7000: Ale jeśli recesja uderzy to wszyscy ucierpią. Fajnie by było, żeby kryzys dotknął tylko winnych a więc Amerykanów i jak coś się wydarzy mam nadzieję, że odczujemy to jak najmniej.
@Instynkt: Zbudował wokół siebie wizerunek na który wielu dało się nabrać jak podlizywał się najpierw lewej a potem prawej stronie a okazał się cringowym oszustem, który po prostu bardzo chce być lubiany.
@aleksc: Wypunktował oczywiste kłamstwa, których po prostu nie mógł zignorować a i tak obszedł się z Trumpem jak z jajkiem. Czyli wie, że USA jest stracone w najbliższej przyszłości ale nie doszło do całkowitego palenia mostów.
@look997: Patrz że też ci Ukraińcy się ciebie nie posłuchali i nie poddali w 5 minut jak dobre ofiary. Ach ten niedobry Biden siła nieczysta napadła na Ukrainę jak on mógł?
@pato-b---a: Zaobserwowano w atmosferze zwiększenie akurat tego izotopu węgla który sugeruje spalanie paliw kopalnych. A więc to ludzie mają wpływ na ocieplenie i nie nazwałbym jego skutków pozytywnymi jak nawet natura nie wie czy to już wiosna bo zamiast trzech miesięcy mamy teraz trzy dni śniegu w zimie.
@Magowie0gniaEnjoyer: Sommerowski argument typu "śnieg za oknem." Kiedyś średnio temperatury były niższe i koniec. Zimy były normalne przez kilka miesięcy. Obecny obraz zimy w Polsce to nie śnieżny krajobraz ale błoto i g---o.
Goniec dotarł do byłego pracownika Krzysztofa Rutkowskiego. Fikcyjny dziennikarz Patriot24 oraz "agent" bez licencji, opowiada jak wygląda praca w osławionym "biurze Rutkowski". - To jest jedna, wielka mistyfikacja. Nie ma tej firmy tak naprawdę w sensie fizycznym, praktycznym. (...)
Teraz i tak nikt go nie bierze na poważnie. Jakieś 20 lat temu to pewnie, miał swój program w telewizji i traktowano go jak jakiegoś agenta do zadań specjalnych ale teraz to już nikogo nie zdziwią takie rewelacje.
Przecież to jest katastrofa. I to nie ma znaczenia jaką osobiście masz opinię na posiadanie dzieci. To co na obrazku spowoduje dramatyczną zapaść struktur państwa we wszystkich dziedzinach i dotknie to każdego.
Gdybyśmy tak zlikwidowali wszystkich marksistów w Polsce to w sumie nie wpłynęłoby to na przyrost demograficzny bo to martwa ideologia bez poparcia (i bardzo dobrze).
#historia Niestety nie mogę polecić książek tej serii wydawnictwa Znak. Jeśli problem leży w tylko tej jednej osobie, przestrzegam przed książkami przetłumaczonymi przez Józefa Kozłowskiego. Mam tę książkę i z ciekawości porównałem z angielskim pierwowzorem. W wersji polskiej całe mnóstwo informacjo zostało po prostu opuszczone. Powód dla którego Ewa Braun nie chciała ujawnienia treści swojego ostatniego listu albo dlaczego niemieccy oficerowie po wojnie "żałowali" prześladowań Żydów. Często brakuje kontekstu lub
@gorzki99: Z pewnością. Na moich półkach jest mniej więcej po równo bo bardzo wiele tematów, które mnie nie interesują widocznie nie są popularne w Polsce bo nie mają tłumaczeń. Ostatnio wyjątki stanowią książki" Wager (w Polsce "Sprawa Wagera") i Anything You Can Imagine o powstawianiu filmowej serii Władca Pierścieni. Kupiłem je gdy nie miały jeszcze polskich wersji ale teraz kiedy już są nie mam zamiaru ich kupować. To jednak jest
Z nieoficjalnych ustaleń niemieckich mediów wynika, że kierowca samochodu, który w piątek wjechał w tłum ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu, pochodzi z Arabii Saudyjskiej. Mężczyzna miał wynająć pojazd na krótko przed atakiem. Aktualnie sprawca przebywa w policyjnym areszcie.
@Arv_: A komu narobił większego smrodu? Arabom czy prawicowcom? Dowody na jego poglądy są niezaprzeczalne i jak już nawet Gwiazda się z tym pogodził to można powiedzieć it's over.
Nie robi to na mnie już większego wrażenia i raczej na nic to nie wpłynie (no chyba że AfD zwiększy się poparcie) ale pamiętam wątek o tych jarmarkach i jak biednie wyglądają nasze w porównaniu z tymi radosnymi niemieckimi i tak musimy podnieść poprzeczkę bo na przykład w Gdańsku są te same bieda-stoiska co na Jarmarku Dominikańskim czyli żarcie z różnych krajów i jakieś pachnidła i w sumie nic ciekawego. No to
Powodem jest ocieplenie klimatu. Górskie szczyty i lodowce topnieją przesuwając granicę. Oba kraje zgodziły się, aby nowa granica przebiegała pod szczytem Matterhorn. To ten szczyt który przez lata był w logo znanych na całym świecie czekoladek Toblerone.
Trochę dziwnie się czyta, że Materhorn jest najbardziej znany z jakichś czekoladek. To że Włochy i Szwajcaria dzielą ten szczyt było powodem zaciętej rywalizacji i wyścigu, który zakończył złotą erę alpinizmu i największym triumfem i tragedią.
@cygar: Ludzie w Zermatt i innych miasteczkach oglądali to przez lunety. W 1865 był wyścig między dawnymi kompanami Jean-Antoine Carrelem (o dziwo Włoch) i Brytyjczykiem Edwardem Whymperem. Mieli się wspinać razem, Whymper został wystawiony do wiatru i na szybko wyruszył pod druga stronę góry, zebrał zespół lokalnych wspinaczy i trzech innych wspinaczy, których spotkał. Weszli jako pierwsi w historii na Matterhorn i to po tej podobno trudniejszej (szwajcarskiej) stronie. Lokalsi
Historia Wyspy Wielkanocnej miała służyć za przestrogę przed tym, co się stanie, jeśli będziemy nierozważnie eksploatować środowisko. I chociaż ostrzeżenie pozostaje ważne, teoria, która za nim stoi, została obalona.
Psy zerwały się ze smyczy właścicielce. Piesek, mimo szybkiej interwencji weterynarza i późniejszej operacji pogryzienia nie przeżył. Właścicielka owczarków była już zgłaszana do organów, że ma agresywne psy
@Lesrley: Raz miałem taki przypadek, że nacierał na mnie olbrzymi kudłaty owczarek, który już wcześniej atakował ludzi i psy. Wyprowadzałem właśnie swojego psa, też wilczurkę i chyba bardziej był zainteresowany nią. W każdym razie dostał całą zawartość gazu prosto w ślepia. Okazuje się, że działa z pewnym opóźnieniem, które może drogo kosztować ale i tak nie ma chyba nic lepszego. Tamta przygoda skończyła się jeszcze bez obrażeń.