@KingaM: Problem jest imo w tobie. Z jakiegoś powodu przyciągasz takich ludzi. Masz jakieś schematy relacyjne, które prowokują takie związki. Wiem, że zabrzmi to trywialnie, ale może rozważ terapię. Ja też uważałem przez większość życia, że świat się na mnie uwziął, a dopiero w terapii odkryłem, że to ja pi*(#$ę sobie ten świat.
Związek Mazowieckich Abstynentów skierował petycję do Senatu w sprawie wprowadzenia minimalnych cen na alkohol. Senatorowie już rozpoczęli pracę nad projektem, mają wystąpić o opinię m.in. do Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Finansów. Piwo 0,5 l - 5 zł, butelka 0,5 l wódki - 50 zł, wino - 30 zł
Popularny YouTuber Budda tworzący treści rozrywkowo motoryzacyjne jest zastraszany, nachodzony i szantażowany przez różnych szemranych typów. Czyżby to były konsekwencje współpracy z półświatkiem przestępczym? Dla przypomnienia z kim owy Youtuber współpracował / współpracuje-
Siły rosyjskie przesunęły się o kolejne 278 km kwadratowych - podała agencja AFP. Są to terytoria zajęte podczas trwającej raptem tydzień ofensywy w rejonie Chersonia. Jak zaznaczono, to największy zysk Rosjan od grudnia 2022 roku.
ruskie napierają z patykami i kamieniami, bo przecież amunicja już dawno im się skończyła, a mimo to są w stanie pokonać bitną, dobrze uzbrojoną i zmotytowaną armię ukrów. ciekawe jak wykopkowi propagandyści to wytłumaczą ¯\(ツ)/¯
Zapraszam na filmik przeznaczony dla osób z zawrotami głowy. Filmik składa się z ćwiczeń specjalnie dobrane na zawroty głowy. Ćwiczenia te są tylko przykładem, który możesz zastosować.
Osoba mająca kredyt w PLN w liście do gazeta.pl skarży się, że ciągle pomaga się frankowiczom, a losem złotówkowiczów nikt się nie interesuje. A może powinniśmy zostawić obie grupy w spokoju i nie pomagać nikomu?-Ludzie powinni ponosić ryzyko swoich decyzji, a nie przerzucać je na społeczeństwo.
Temat dotyczy frankowiczów i od razu zaczyna się nagonka. Kurcze ludzie, według orzecznictwa 99% sądów, to frankowicze są stroną poszkodowaną (za Kancelaria Frankowicza). Naprawdę odczuwacie przyjemność w gnojeniu poszkodowanego?
#lingaro #praca #opinie Zastanawiam się nad aplikowaniem do Lingaro w najbliższym czasie na mida, i potrzebowałbym jakiś opinii na temat pracy u nich. Z tego co piszą w necie, firma jest w porządku. Co sądzicie?
Nie wiem czy widzieli, ale na blogu NoFluffJobs ukazał się artykuł o pracy w Lingaro. Jak dla mnie NFJ to chyba najbardziej wartościowe źródło informacji o pracy w IT, więc jeśli kogoś interesuje temat to warto sprawdzić: https://nofluffjobs.com/blog/kim-jest-business-intelligence-developer/
@szustAK: tak widziałem ten wywiad ( ͡°͜ʖ͡°) Znam nawet osobiście osobę, z którą zostało to przeprowadzone. No i NFJ to rzeczywiście dobre źródło. Generalnie w kontekście
@Piotr_Loboda_Zary: jak masz pytania o Lingaro to pisz tutaj. Raz już odblokowałem dla jednego mireczka PW, to mi zaczął jakieś swoje gorzkie żale uskuteczniać i chcąc nie chcąc musiałem wchodzić z nim w dyskusję i prostować to co napisał. A pewnie publicznie by takich bzdur nie pisał, więc jeśli chcesz coś sensownego napisać, wyraźić opinię
kwestia np. godzin pracy, nadgodzin i ogólnego "ciśnienia" w projektach?
@nilhir: heja: to o co pytasz, w dużej mierze zależy u nas od tego, w jakim teamie, projekcie aktualnie jesteś. Bywało tak, że trzeba było robić nadgodziny (na szczęście jest z tego dobry hajs), deadliny goniły i było ciśnienie. Potem zmieniał się projekt i wszystko się uspokajało, do tego stopnia, że przez większą cześć dnia można było bąki zbijać (
Markety, które szumnie obiecywały przejęcie na siebie ciężaru podwyżek, w praktyce nie wywiązały się z danych deklaracji! "Za zestaw kilkunastu podstawowych produktów żywnościowych zapłaciliśmy średnio o 5,1% więcej.
K. Mania - kierownik działu roszczeń Kancelaria Frankowicza wyjaśnia, dlaczego określenie "Frankowicz" można odnosić nie tylko do osób, które zaciągnęły kredyt we frankach szwajcarskich, ale także do kredytobiorców w euro, dolarach amerykańskich, czy jenach japońskich.
K. Mania - kierownik działu roszczeń Kancelaria Frankowicza opowiada o sprawie, która choć kwotowo niewielka - może stać się inspiracją do podjęcia batalii sądowej dla wielu oszukanych przez banki Frankowiczów.
@MaLiX: nie wiem czy tak było w tym konkretnym przypadku, dobre kancelarie coraz częściej rozliczają się w ramach succes fee, więc klient mógł zapłacić jakiś procent od wygranej, wtedy to ma imo sens.
@MaLiX: z tego co mi wiadomo, to kancelarie nie zawsze rozliczają się w ramach success fee. Ja swego czasu szukałem właśnie takiej kancelarii i tylko kilka zaproponowało mi taki model rozliczeń. Reszta brała opłatę z góry, bez gwarancji osiągnięcia czegokolwiek, co jak dla mnie było niepoważnym podejściem. BTW nawet jeśli success fee jest kwotowe od "niewielkiego" kredytu, to i tak imo warto wejść w taki układ, bo płacisz przecież za
Kojarzycie Hillford Garage mirasy? To jest firma zajmująca się renowacją aut zabytkowych. Mają swój program w TVN Turbo, tytułu nie pamiętam. Okazało się, że Hillford ma swój Garage w zasadzie niedaleko mojego miejsca zamieszkania, a ja mam autko do renowacji. No i zastawiam się, czy im to autko oddać. Bo wiecie, w TV to wszystko zawsze wygląda pięknie, ładnie, ale w rzeczywistości może być różnie. Dlatego