Co się dziwić, że ludzie wierzą w literacką fikcję, skoro tyle pokoleń, wałkuje to w szkołach jako lekturę. Btw. Kilka lat temu maleńki człowiek z kotem powiedział, że był zamach na samolot i do tej pory wiele osób mu wierzy...
Właśnie wzór skandynawski powinien obowiązywać od dawna. Nie ma żadnego tłumaczenie na łamanie przepisów. A za arogancję za kółkiem powinno się karać proporcjonalnie do zarobków.
W sumie normalna sytuacja. Piątkowy wieczór. Stół. Na stole wóda. Wchodzi ona bierze butelkę i leje go w łeb. Zwykła polska rodzina. A w niedzielę na mszę do kościoła...