Pewnego dnia przewodnik wyruszył z grupą turystów w góry ,z powodu błędu w ocenie pogody dochodzi do wypadku i giną trzy osoby.
Ze względu na surowe przepisy obowiązujące w kraju, ( polska 2030 rok) to zaniedbanie oznacza wyrok śmierci. Zanim zostanie oddany na krzesło elektryczne, proponuje mu się ostatni posiłek, a jest nim banan.
Próbują więc wykonać na nim egzekucję, ale to się nie udaje. Jest to postrzegane jako ułaskawienie od Boga, więc wypuszczają
Kiedyś skradli mi kołpaki pod blokiem. No i znałem pewnego bezdomnego, który chodził po śmietnikach. Rozmawiałem z nim, czasami mu kupowałem piwko, aż pewnego dnia podczas dyskusji z kumplem o biznesie mnie olśniło. Mianowicie 2 pytania:
@stuparevic i to jest właśnie definicja kołchozu i januszexu który robi równych i rowniejszych. A jak być powinno? Bez wódy/alko. Wspólne jedzenie a potem normalnie powrót do robo. Jeśli produkcja musi działać. Bo nikt nie jest lepszy/gorszy od drugiego
@potatowitheyes: Co gorsza, nawet najmniejsze uszkodzenie może wywołać spore emocje. Wiadomo, że porządny dowódca niezwykle pilnuje takiego sprzętu, a o taki pojazd potrafi dbać bardziej jak o własną żonę.
źródło: comment_1673212618QZvFRxSpkt7OnqClJS1ZCj.jpg
Pobierz