Mój poprzedni wpis spadł z rowerka (za nawoływania do agresji!)
W skrócie: byłem w sklepie. Kobiety obok mnie głośno rozmawiały o tym, że jedna z nich bije swoje dziecko. Że jak mu nie w-------i, to się nie słucha. Ją mama biła i żyje, wyrosła na ludzi. Matka matki mniej biła rodzeństwo, którym w życiu nie wyszła, więc ona bije swoje dziecko.
Gdy jedna z kobiet powiedziała: nie bij go więcej, to matka skwitowała,
W skrócie: byłem w sklepie. Kobiety obok mnie głośno rozmawiały o tym, że jedna z nich bije swoje dziecko. Że jak mu nie w-------i, to się nie słucha. Ją mama biła i żyje, wyrosła na ludzi. Matka matki mniej biła rodzeństwo, którym w życiu nie wyszła, więc ona bije swoje dziecko.
Gdy jedna z kobiet powiedziała: nie bij go więcej, to matka skwitowała,










































Jestem w projekcie 1.5 roku i przez cały ten czas pracujemy dla klienta z USA. Nagle się obudzili, że muszą sprawdzić naszą tożsamość, czy nie jesteśmy szpiegami z Korei Północnej (bo takich zatrudnili xD). I jutro muszę jechać 400 j------h kilometrów, do losowego McDonalds, gdzie mam spotkać jakiegoś losowego typa, któremu potwierdzę, że istnieje i nie jestem Koreańczykiem. I tyle,