Mój syn zaprosił sobie dziś kolegów. Wszedłem do pokoju zabaczyć czy nie robią nic głupiego i grali z pełnym podnieceniem w fife (dostał ps5 za dobre świadectwo bo to było jego marzenie i serio się cały rok starał). Syn mój; tata zagrasz? Dobra dawaj, ograłem wszystkich trzech do zera xd. Lata grania z kumplami po akademikach przy piwie ma się w krwi. Patrzyli na mnie wzrokiem pełnym szacunku i respektu. Nigdy nikt

AnalnyNiszczyciel












































