No dobrze, tylko skoro niby biegle robiła to samo w Adobe, to chyba sama zmiana oprogramowania nie sprawi nagle, że laska nie będzie kompletnie nic ogarniała i przez cały dzień dopytywała starszego stażem kolegę o wszystko?
Ja to widzę w ten sposób, że Janusz szukał pracownika, który z marszu wejdzie na wysokie obroty, Julka naściemniała w CV i podczas rozmowy naopowiadała jaka to nie jest zajebista w projektowaniu w Adobe, a Corela




















źródło: fmu2d9xhwfgc1
Pobierz