Pytanie do Mirków i Mirabelek, którzy korzystają z pomocy dziadków. Czy Wasze mamy/teściowe same się angażują i zabierają dzieci raz na jakiś czas żeby Was odciążyć i spędzić czas z wnukami czy za każdym razem musicie o to prosić? #rodzicielstwo #dzieci
@kthxb: w jakim wieku dziecko? U mnie też była lipa na początku (zero pomocy) tak do ok 2 roku życia wnuka ale zmieniło się już ku lepszemu. Teraz prawie co każdą niedziele biorą wnuczka na 4 godzinki. Jeszcze u teściów muszę "wymusić" pomoc. Plan jest taki aby 2 godzinki co każdą sobotę był też u nich :-)
@kthxb: to ma identyczny wiek jak mój synek. Powiem Ci jak u mnie było - zero pomocy do 2 roku życia, a wnuczek w sumie był po to aby zrobić mu fotke i pochwalić się nim w rodzinie czy na social media. Rozmawiałem sporo o tym z rodzicami i po jakimś czasie udało się zmienić relacje. Ale wciąż to jest tak, że ja dzwonię najczęściej jakoś przed weekendem i mówię,
@kthxb: spx rozumiem emocje. Ja porozmawiałem z nimi. Z doświadczenia życiowego wiem że ludziom trzeba mówić wprost co się od nich oczekuje. Pozmawiaj z rodzicami/teściami i wprost powiedz im, ze oczekujesz od nich choć minimalnej pomocy nad dzieckiem. Z dzieckiem, które ma 3,5 roku można się już fajnie pobawić. Niech zaczną od 1,5 godziny.
Mieszkańcy (faktycznie zameldowani w Krakowie i tam płacący podatki) powinni decydować czy chcą #sct czy nie. Jeżeli chcą to jest ich wybór i mieszkańcom okolicznych wiosek/miasteczek nic do tego.
✨️ Jak rodzice odnajdują luz po trudnych latach wychowania?Ⓘ Pytanie do rodziców wychowujących samodzielnie dzieci (bez pomocy babć, dziadków itd.) - kiedy poczuliście luz i możliwość zrobienia czegokolwiek więcej z życiem?
Osobiście nawet nie spodziewałem się, że wychowanie dziecka to taki hardkor. Jak myślałem, że pierwszy rok był ciężki, tak drugi życia z dzieckiem jest jeszcze gorszy: -nie mam czasu praktycznie na nic, a kiedy już go mam to zwyczajnie jestem zajechany i
Po raz pierwszy w historii #radom wyprzedził #kielce w PKB na mieszkanca. Subregion radomski 71.5 tys, kielecki 70.2 tys. Dla porównania częstochowski 78.5, rzeszowski 78.9, olsztyński 71.8, bielski (Bielsko-Biała) 84.9. Subregion to jednostka GUS miasto+kilka okolicznych powiatów.
@Brut_all: przypominam że dni na opiekę and dzieckiem masz 60 i to niezależnie od tego ile masz dzieci. Powodzenia jak masz dwójkę/trójkę dzieci i dajesz je do przedszkola.
Jakie szanse na znalezienie mężczyzny, który spełnia poniższe wymagania ma kobieta 30-letnia, raczej urodziwa (7-8/10):
1. Facet bez rozwodu, byłej żony, dzieci na koncie. 2. Max 35 lat. 3. Wysoki, przystojny, ubierający się modnie. Dobrze by było, żeby był wysportowany, ale samo zadbanie i brak brzucha też wystarczy. 4. Żadnych zakoli, braku uzębienia itp.
Jakie szanse na znalezienie faceta z w/w wymaganiami?
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali studenta Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Mateusza W. podejrzewanego o przygotowywanie masowego zamachu na jednym z jarmarków świątecznych, którego planował dokonać z wykorzystaniem materiałów wybuchowych. No nieźle, a tyle się mówi o zamachach na Zachodzie. A u nas student katolickiej uczelni planował zamach.
@whos_your_daddy_snakegirl: TenKraj już od pewnego czasu jest Zachodni i migranci bardzo chętnie go wybierają (przypominam gdp ppp per capita mamy wyższe niż w Japonii). To nie lata 90/00.
Gdzie mamy te wielkie, polskie korporacje? Dino? Czy InPost? Może mamy jakiś super transport kolejowy xD
@whos_your_daddy_snakegirl: i co ci te wielkie korporacje dają w zglobalizowanym świecie? :D Widać to właśnie po Japonii, która się powoli przewraca na drugą stronę.
tak wielkiego spadku to się za cholere imigrantami nie zalepi. A nawet jak teraz ściągniesz miliony byczków, to za 30-40 lat oni dodatkowo obciążą system. Próba odwlekania problemu w czasie.
no nie wiem, cała Polska? Cały świat? Co chwilę wiadomości, że katastrofa demograficzna i próbowanie znalezienia (wymyślenia) przyczyny tego. Że kobietom w dupie się poprzewracało, że hipergamia, że coś tam itp.
@Tyrande: no bo się poprzewracało, ale ja wcale się nie dziwię że tak się stało. Kobietom w tym systemie w jakim żyjemy po prostu nie opłaca się mieć dzieci i w tym jest problem.
Cały czas słyszę płacze, jak to źle jest, że ludzie nie mają dzieci. A ja tak zapytam - dlaczego mieliby je mieć? Jaki jest racjonalny, rozsądny powód w dzisiejszych czasach, aby mieć dzieci? I tylko proszę nie mówić mi o rzeczach typu "rodzina jest najważniejsza", "dzieci to wielka radość", "na starość zostaniesz sam" (najgłupszy z argumentów, jakby już dzisiaj nie było pełno starych samotnych ludzi mających dzieci).
@niebieskatrytytka: a może się jutro przewrócisz, a może piorun cię uderzy. Tego typu rozważania o niczym nie świadczą - prawda jest taka, że wbrew temu co piszą osoby bezdzietne, w dzieciach (o ile dobrze je wychowasz) masz bardzo duże oparcie. Dodatkowo śmiech swojego dziecka, to że się do ciebie przytula, mówi że cię kocha - konsumpcjonizm ci tego nie zastąpi.
Świadczą o tym, że nie jesteś w stanie tego przewidzieć.
@niebieskatrytytka: równie dobrze nikt nie powinien samochodem jeździć bo w każdej chwili możesz mieć wypadek. Ba lepiej nawet z domu nie wychodzić :-)
Nie widzę nic złego w tym, że ludzie chcą posiadać dzieci, ale to jest indywidualny wybór jakie ryzyko chcesz podjąć.
@niebieskatrytytka: spoko, ale niech potem nie miałczą, że Państwo/społeczeństwo ma się nimi zajmować jak będą
Czytanie ze zrozumieniem jest u ciebie na naprawdę niskim poziomie. Nigdzie nie napisałam o czymś, że "nikt nie powinien", a napisałam dokładnie odwrotnie, że jak chce to może. Dokładnie tak jak z samochodami, gdzie część ludzi się boi prowadzić, uważają, że się do tego nie nadają i wybierają żeby tego nie robić, więc ta twoja konkluzja jest zupełnie z d--y.
@niebieskatrytytka: chodziło mi o to, że ryzyko może spotkać każdego. Twój
Testuję nowe Audi A3. Ależ to idzie, ależ to ciągnie. Jest moc. A hamulce? Jak żyleta. A jak luksusowo się siedzi w środku, i jak luksusowo płynie po drodze. Mmm. I do tego jakie technologie, cyfrowe zegary, ruszanie bez kluczyka (ma to swoje plusy i minusy, wiem, że będę musiał kupić AC od kradzieży), podpowiadacz tzw. martwego pola zmiany pasa, bardzo dobre nagłośnienie, bardzo dobre wykończenie wnętrza.
Liczba cudzoziemców wykonujących w Polsce pracę w końcu czerwca 2025 r. wyniosła 1.099,5 tys. osób, to o 6,5 proc. więcej niż rok temu - informuje GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba wzrosła o 2,9 proc. Na koniec czerwca udział cudzoziemców w ogólnej liczbie pracowników - 6,6%
@kocimietka_BB: protestować możesz ale przy spadającej dzietności co chcesz zrobić? W 2060 roku w Polsce osób 80+ ma być więcej niż dzieci/młodzieży w wieku 0-19 lat. Bardzo ciekawe jest to, że w scenariuszu z dzietnością na obecnym poziomie i rosnącą długością życia w 2060 r. dzieci w wieku od 0 do 9 lat mają stanowić zaledwie 1,7 proc. populacji Polski, a seniorzy 90+ 1,1 proc. Na przestrzeni dziejów relacja pierwszych
@whos_your_daddy_snakegirl: nie wiem z czego się brechtasz, jak robiliśmy wesele to mocno braliśmy pod uwagę to aby podobało się gościom. Był a-----l, drinki, ale i wersje bezalkoholowe. Muzyka też mieszana. Co więcej to gością w dużej emrize za to wesele płacą dając prezenty.
Idealna ilość ludzi na świecie czy w kraju nie jest i nigdy nie będzie możliwa ze względu na losowość zjawiska urodzeń. Jeden będzie miał 8 dzieci, drugi 4, a trzeci zero. Gdyby w Polsce od lat 60 liczba dzieci ciągle rosła, albo utrzymywała się na stałym poziomie to dzisiaj byłoby takie bezrobocie jakiego nie było nawet w latach 90 tych, a wy na kolanach błagalibyscie Janusza i robotę za minimalną.
Pięć dużych ośrodków miejskich wysysa młodych z mniejszych miast. Tragiczna jest sytuacja tzw. ściany wschodniej i peryferii województw, a Kielecczyznę wchłaniają sąsiednie regiony. To wyniki badań migracji Polaków, przeprowadzonych przez socjologów z Uniwersytetu Łódzkiego.
@dsomgi00: Rzeszów ma takie statystyki tylko wyłącznie dlatego bo wchłonął swoje suburbia. Gdyby Kielce też tak zrobiły to miałyby bardzo podobne dane.
@PfefferWerfer
źródło: IMG_4217
Pobierz